Rewolucje w edukacji, czyli „spanie w szafie na stojąco”…

Odkąd tyl­ko się­gam pamię­cią, moje­mu dzie­ciń­stwu, doj­rze­wa­niu a potem nauce na stu­diach i teraz w doj­rza­łym życiu, zawsze towa­rzy­szy­ły i nadal towa­rzy­szą książ­ki.…

Wakacje nie zwalniają od myślenia!

Waka­cje… upra­gnio­ny czas milio­nów dzie­ci na całym świe­cie. Słoń­ce, szum wody, leki zefi­rek i … słod­kie „nic nie robie­nie”.…

Duch Mozarta ogląda telewizję, czyli meloman na politechnice

Oglą­da­nie tele­wi­zji to jed­na z naj­gor­szych roz­ry­wek jaką moż­na dostar­czyć nasze­mu dziec­ku — tak brzmią gło­sy wie­lu peda­go­gów i psy­cho­lo­gów…

Gdzie mieszkał Archimedes, czyli jak Google Earth nauczyło 3 latka geografii

Inter­net to tyl­ko zwy­kły zło­dziej cza­su… Taka nie­chlub­na opi­nia nadal nie­ste­ty poku­tu­je wśród wie­lu rodzi­ców i nauczy­cie­li. Same dzie­cia­ki,…

Co pokaże barometr? — czyli „skutek uboczny” czytania dzieciom

Zwy­czaj­ny rodzin­ny spa­cer w czerw­co­wą nie­dzie­le upły­wał w miłej atmos­fe­rze nad­cho­dzą­cych waka­cji. Jedy­ny man­ka­ment roz­ko­szo­wa­nia się uro­ka­mi sło­necz­ne­go…

Parę słów na dobry początek

Nauka jest fascy­nu­ją­cą przy­go­dą, peł­ną dresz­czy­ku emo­cji, nie­pew­no­ści i nie­zwy­kłych zwro­tów akcji. To jak­by w jed­nej chwi­li być boha­te­rem…

Małe wspomnienie ze starego bloga :)