Jeżyki pająki i inne dziwolągi



Dziecko na Warsztat - Tradycje

Od kil­ku już lat łatwo zoba­czyć pewien „nie­zwy­kły feno­men”. Otóż mło­de poko­le­nie Pola­ków potra­fi bez­błęd­nie roz­po­znać boha­te­rów bajek Disneya, jed­nym tchem wymie­nia naj­więk­sze atrak­cje tury­stycz­ne Fran­cji czy Wiel­kiej Bry­ta­nii, „roz­sma­ko­wu­je się” w egzo­tycz­nych kuch­niach świa­ta… z wiel­kim zapa­łem wycze­ku­je Walen­ty­nek czy Hal­lo­we­enu a tym­cza­sem kom­plet­nie nie zna histo­rii i korze­ni naszej naro­do­wej spu­ści­zny. Mło­dzi nie zna­ją naszych pol­skich tra­dy­cji i… nawet nie chcą ich poznać! Dla­cze­go? Bo to takie sta­ro­świec­kie, zaścian­ko­we, ciem­no­grodz­kie, nie­mod­ne… Mul­ti­kul­ti nor­mal­nie jak­by wypra­ło mło­dym ludziom mózgi! Co cie­ka­we (i tu chy­ba naj­więk­szy para­doks!) obco­kra­jow­cy są czę­sto wręcz zako­cha­ni w naszych pol­skich tra­dy­cyj­nych obcho­dach świąt czy w lokal­nych zwy­cza­jach, uwiel­bia­ją pol­skie tra­dy­cyj­ne potra­wy i kocha­ją pol­ski folk­lor.

Pozna­wa­nie innych kul­tur abso­lut­nie nie jest złe i na praw­dę może bar­dzo ubo­ga­cać wewnętrz­nie życie czło­wie­ka. Nasza cór­cia inte­re­su­je się kul­tu­rą Chin, fascy­nu­ją ją zwy­cza­je z Indii, lubi też czy­tać o kul­tu­rach sta­ro­żyt­nych Gre­ków, Rzy­mian czy Egip­cjan. Fascy­nu­ją ją podró­że po róż­nych zakąt­kach świa­ta. To jest super i bar­dzo ją wspie­ra­my w jej pasji pozna­wa­nia świa­ta i obcych kul­tur. Trze­ba jed­nak pamię­tać pew­ną sta­ro­pol­ską mądrość, że „Cudze chwa­li­cie, swe­go nie zna­cie, sami nie wie­cie co posia­da­cie”.

 

Nasze „Spo­tka­nie z Tra­dy­cją” zaczę­li­śmy w tym roku od udzia­łu w poka­zie (to już 73 kon­kurs tra­dy­cyj­nie odby­wa­ją­cy się w pierw­szy czwar­tek grud­nia) Szo­pek Kra­kow­skich na Ryn­ku Głów­nym w Kra­ko­wie. Roz­po­zna­je­cie tą Panią w pięk­nym bia­łym płasz­czu? Tak, tak, to wła­śnie Anna Sza­ła­pak — zna­na i bar­dzo lubia­na artyst­ka kra­kow­skie­go kaba­re­tu Piw­ni­ca pod Bara­na­mi. A wie­cie, że to nasza kra­kow­ska spe­cja­list­ka od Szo­pek?! Pani Ania Sza­ła­pak w roku 2012 obro­ni­ła pra­cę dok­tor­ską pt. Szop­ka kra­kow­ska jako zja­wi­sko folk­lo­ru kra­kow­skie­go. Stu­dium histo­rycz­no-etno­gra­ficz­ne. Kto wie, może już w przy­szłym roku „Zaba­wy z Archi­me­de­sem” wysta­wią do Kon­kur­su swo­ją wła­sną szop­kę?!

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Jesz­cze kil­ka­na­ście lat temu w Pol­sce nie zna­na była tra­dy­cja orga­ni­zo­wa­nia Tar­gów bożo­na­ro­dze­nio­wych. Od kil­ku lat takie Tar­gi orga­ni­zo­wa­ne są w wie­lu pol­skich mia­stach. Jed­ne z naj­bar­dziej zna­nych Tar­gów to wła­śnie Tar­gi bożo­na­ro­dze­nio­we, któ­re odby­wa­ją się na kra­kow­skim Ryn­ku Głów­nym. Naszą „rodzin­ną tra­dy­cją” jest kupo­wa­nie na tych Tar­gach jakiś drob­nych ozdób świą­tecz­nych i… sma­ko­wi­tych kró­wek hand made.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Świą­tecz­ne ilu­mi­na­cje są dome­ną wie­lu miast i mia­ste­czek na całym świe­cie. Naszą rodzin­ną tra­dy­cją (podob­nie jak wie­lu rodzin z Kra­ko­wa) jest spa­ce­ro­wa­nie po oświe­tlo­nym wie­czor­nym Kra­ko­wie. To czas na zaba­wę, spo­tka­nia z rodzi­ną i przy­ja­ciół­mi ale i reflek­sje nad mija­ją­cym rokiem i nad­cho­dzą­cy­mi Świę­ta­mi.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

ŚW tym roku dzie­ci dosta­ły wyjąt­ko­wy „pre­zent” od Władz Mia­sta… świe­cą­ce smo­ki. Cho­in­ki, bomb­ki i anio­ły są jak zwy­kle nie­prze­mi­ja­ją­co cza­ru­ją­ce.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

W tym roku (po krót­kiej prze­rwie) Tar­gi bożo­na­ro­dze­nio­we powró­ci­ły tak­że do Nowej Huty. Wystę­py arty­stycz­ne, kra­my ze świą­tecz­ny­mi akce­so­ria­mi, świą­tecz­ne ilu­mi­na­cje i… rzeź­ba Laj­ko­ni­ka (wyko­na­na z lodu) umi­la­ły spa­ce­ry wszyst­kim miesz­kań­com oko­li­cy.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Cza­sem na wie­czor­nym spa­ce­rze moż­na „nadziać się” na… San­ta Clau­sa. Na szczę­ście w naszym domu histo­ria praw­dzi­we­go Św. Miko­ła­ja Bisku­pa jest już dobrze zna­na.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

A jak już mowa o Św. Miko­ła­ju to… w tym roku nasza cór­ka mia­ła jesz­cze jed­ną super nie­spo­dzian­kę. Pocz­tów­kę od Św Miko­ła­ja z Lapo­nii. W tym miej­scu jesz­cze raz dzię­ku­je­my Zarze i jej Mamie (Pozdra­wia­my zaprzy­jaź­nio­ny blog World­scho­ol Explo­rers!), któ­re zro­bi­ły nam taki wspa­nia­ły świą­tecz­ny pre­zent. Nasza cór­cia zbie­ra pocz­tów­ki z róż­nych stron świa­ta i ta z Fin­lan­dii z pew­no­ścią będzie „pereł­ką” całej kolek­cji. A swo­ją dro­gą wysy­ła­nie do sie­bie kar­tek świą­tecz­nych z życze­nia­mi, to też pięk­na, cho­ciaż giną­ca już tra­dy­cja.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Nie­ste­ty gru­dzień to u nas tak­że czas cho­ro­wa­nia. Nie ma jed­nak tego złe­go, co by na dobre nie wyszło, bowiem w ten spo­sób mie­li­śmy wię­cej cza­su na poczy­ta­nie ksią­żek doty­czą­cych tra­dy­cji. Jed­na z nich „Podróż przez tra­dy­cję” sta­ła się ulu­bio­na lek­tu­rą naszej cór­ki.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

I nagle boom! Wiel­ka nie­spo­dzian­ka! Wygra­li­śmy super nagro­dę w Kon­kur­sie bożo­na­ro­dze­nio­wym zor­ga­ni­zo­wa­nym przez Muzeum Histo­rycz­ne Mia­sta Kra­ko­wa.

Książ­ka „Jeży­ki, Pają­ki i inne Dzi­wo­lą­gi” to praw­dzi­wy rary­tas. Książ­ka ta jest jesz­cze nie­osią­gal­na na ryn­ku a my już może­my się nią cie­szyć! „Jeży­ki, Pają­ki i inne Dzi­wo­lą­gi” to kopal­nia infor­ma­cji doty­czą­ca tra­dy­cji bożo­na­ro­dze­nio­wych i… inspi­ra­cje do samo­dziel­nych dzia­łań.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

I tak mając taki „prze­wod­nik po tra­dy­cjach świą­tecz­nych naszych przod­ków” zabra­li­śmy się do „facho­we­go” robie­nia wła­snych ozdób.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Pod­łaź­nicz­ka (czy­li poprzed­nicz­ka obec­nej cho­in­ki) zosta­nie wyko­na­na tuż przed Świę­ta­mi, więc póki co „eks­po­zy­cja” zosta­ła prze­nie­sio­na na lam­pę…

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Nasze kolej­ne „Spo­tka­nie z Tra­dy­cją” to już nasza domo­wa cere­mo­nia… Otóż co roku wie­sza­my na cho­in­ce jed­ną nową bań­kę (bomb­kę) na któ­rej doku­men­tu­je­my kolej­ne uro­dzi­ny naszej cór­ki. Pierw­sza zawi­sła tuż po jej naro­dzi­nach a w tym roku już cze­ka kolej­na z napi­sem „6 lat”. W skarb­cu rodzin­nym od dnia naro­dzin, spo­czy­wa też ta na przy­szłość… na jej 18 uro­dzi­ny.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Kolej­ne wiel­kie „Spo­tka­nie z Tra­dy­cją” to uro­czy­stość (w tym roku po raz 9) zapa­le­nia świa­te­łek na cho­in­ce pod Oknem Papie­skim przy Fran­cisz­kań­skiej 3 oraz Wigi­lia (po raz 19) dla Samot­nych i Bez­dom­nych na Ryn­ku Głów­nym w Kra­ko­wie. Ta ostat­nia to wiel­ka lek­cja miło­ści i poko­ry dla wszyst­kich Kra­ko­wian i Gości.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Kra­kow­ską spe­cjal­no­ścią świą­tecz­ną są tak­że „Lek­cje Śpie­wa­nia z udzia­łem kaba­re­tu Loch Came­lot i śpie­wa­ją­cej publicz­no­ści”. W okre­sie przed­świą­tecz­nym to obo­wiąz­ko­wo kolę­dy. Ostat­nia „Lek­cja” odby­ła się 20 grud­nia na Małym Ryn­ku w Kra­ko­wie. Wiel­ką atrak­cją tego spo­tka­nia była moż­li­wość otrzy­ma­nia „Śpiew­ni­ka z Kolę­da­mi”.

Dar­mo­wy śpiew­nik z tek­sta­mi kolęd przy­go­to­wa­ny z tej oka­zji moż­na pobrać tak­że za pomo­cą lin­ków: Śpiew­nik 59 lek­cji śpie­wa­nia Śpiew­nik 59 lek­cji śpie­wa­nia (serwer2)

 

spiew

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Zdję­cia pocho­dzą z por­ta­lu Biblio­te­ka Pol­skiej Pio­sen­ki

 

Kra­ków to oczy­wi­ście Rynek Głów­ny. A na Ryn­ku Głów­nym… Sukien­ni­ce, Kościół Mariac­ki i oczy­wi­ście pomnik Ada­ma Mic­kie­wi­cza. Rynek Głów­ny nie był­by jed­nak tak kli­ma­tycz­nym miej­scem, gdy­by nie zacza­ro­wa­ne doroż­ki i kra­kow­skie Kwia­ciar­ki. Te ostat­nie w nie­zwy­kły spo­sób uko­cha­ły postać nasze­go Wiesz­cza i co roku w samo połu­dnie w Wigi­lię skła­da­ją kwia­ty pod jego pomni­kiem. W tak nie­zwy­kły spo­sób Kra­ków obcho­dzi imie­ni­ny i… uro­dzi­ny Ada­ma Mic­kie­wi­cza. Dla nas Kra­ku­sów to już Tra­dy­cja!

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Zdję­cie pocho­dzi z por­ta­lu krakow.naszemiasto.pl

Nasze kolej­ne „Spo­tka­nie z Tra­dy­cją” to wiel­kie kolę­do­wa­nie. Naten­czas wycią­ga­my z rodzin­nej skarb­ni­cy wiel­ki skarb „Śpiew­nik kolęd i pasto­ra­łek z 1883 r”.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Obo­wiąz­ko­wym punk­tem tra­dy­cyj­nych obcho­dów Świąt Boże­go Naro­dze­nia w Kra­ko­wie jest udział w „Żywej Szop­ce u Fran­cisz­ka­nów”. My bywa­my tam co roku.

 

0024

 

Innym waż­nym ele­men­tem kra­kow­skich tra­dy­cji bożo­na­ro­dze­nio­wych jest odwie­dza­nie Szo­pek w Kościo­łach. I ten zwy­czaj tak­że kul­ty­wu­je­my od wie­lu lat.

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

tradycje bożonarodzeniowe w Krakowie

 

Świę­ta Boże­go Naro­dze­nia jesz­cze przed nami, stąd cze­ka nas jesz­cze wie­le świą­tecz­nych prze­żyć. W naszym domu, podob­nie jak w domach u naszych rodzi­ców, dziad­ków czy pra­dziad­ków, ubie­ra­nie cho­in­ki ma wymiar nie­mal mistycz­ny. My ten moment cele­bru­je­my dopie­ro 23 grud­nia wie­czo­rem jako ostat­nią czyn­ność wyko­ny­wa­ną przed uda­niem się na noc­ny spo­czy­nek. A potem jesz­cze tra­dy­cyj­ny bia­ły obrus, opła­tek, sma­ko­wi­te wigi­lij­ne potra­wy i kolę­do­wa­nie do póź­nych godzin wie­czor­nych. Doro­śli idą na Paster­kę a Dzie­ci smacz­nie śnią o swo­ich gwiazd­ko­wych pre­zen­tach. My od nie­daw­na mamy kota wiec… cze­ka­my aż w koń­cu prze­mó­wi do nas jakimś ludz­kim cywi­li­zo­wa­nym języ­kiem. Szko­da tyl­ko, że w prze­ci­wień­stwie do naszych przod­ków trud­no jest teraz w mia­stach zdo­być kolo­ro­wy (różo­wy lub nie­bie­ski) opła­tek dla zwie­rząt. W koń­cu kot to też czło­nek rodzi­ny!

A potem już tyl­ko „Hej, kolę­da, kolę­da…” i cze­ka­my na Nowy Rok.

 

Wsze­la­kiej pomyśl­no­ści i bło­go­sła­wień­stwa boże­go na Świę­ta i cały Nowy Rok 2016 wszyst­kim Uczest­ni­kom Pro­jek­tu i ich Rodzi­nom życzą „Zaba­wy z Archi­me­de­sem” i… kot­ka Rok­so­la­na.

 

Komentarze na temat “Jeżyki pająki i inne dziwolągi

  1. Bar­dzo sie cie­szy­my, ze pocz­tow­ka dotar­la na czas i podo­ba sie! Mamy dla Was nowo­rocz­na nie­spo­dzian­ke 🙂 Chce­cie pocz­tow­ke z Indii? Co do tra­dy­cji to u nas bedzie bar­dzo „mul­ti­kul­ti” :), co nie zmie­nia fak­tu, ze tra­dy­cje Pol­ski uwa­zam za naj­piek­niej­sze 🙂 Zazdrosz­cze spiew­ni­ka!!!! Musze koniecz­nie kupic „Pod­roz przez tra­dy­cje”!!! Swia­tecz­ny Kra­kow wygla­da cud­nie!!!

    1. Oczy­wi­ście, że chce­my pocz­tów­kę z Indii 🙂 Cór­cia będzie mega zachwy­co­na! A nasze zda­nie w kwe­stii mul­ti kul­ti to nie brak sza­cun­ku dla innych kul­tur czy wyznań. Mam nadzie­ję, że nikt tego tak nie odbie­rze… Mamy przy­ja­ciół i zna­jo­mych z róż­nych stron świa­ta 🙂 Tu bar­dziej cho­dzi o nachal­ne pro­mo­wa­nie w mediach, róż­nych insty­tu­cjach czy nawet szko­łach „lepszości/ wyż­szo­ści” tego co obce a wyśmie­wa­nie i wręcz ośmie­sza­nie naszych sta­rych pol­skich tra­dy­cji i kul­tu­ry chrze­ści­jań­skiej. Smut­ne to bo moż­na żyć w przy­jaź­ni i we wza­jem­nym sza­cun­ku 🙂

  2. My też się wybie­ra­my pooglą­dać szop­ki. Mamy kil­ka w pla­nach w oko­li­cy, któ­re war­to zoba­czyć, ale to po Świę­tach dopie­ro będzie­my mieć wyciecz­kę objaz­do­wą:) dla dzie­cia­ków to praw­dzi­wa fraj­da!

  3. Wasze „Podró­że przez tra­dy­cję” bar­dzo mi się podo­ba­ją, muszę koniecz­nie się w nie zaopa­trzyć! W zeszłym roku też robi­li­śmy pają­ka (w wer­sji mini), a szop­ki dopie­ro przed nami. Nie­ste­ty, w naszym koście­le dzia­ła pręż­nie koło myśli­wych, więc mie­li­śmy ostat­nio masę wypcha­nych zwier­zacz­ków, z malut­ki­mi dzi­ka­mi na cze­le…
    Ach, i jesz­cze musi­my pod­je­chać zoba­czyć smo­ki! Nie wiesz do kie­dy będą ilu­mi­na­cje?

  4. Prze­pięk­nie u Was… Zazdrosz­czę tego wszyst­kie­go co widzia­ły­ście: wysta­wy szo­pek, świę­cą­cych i lodo­wych figur 😉
    Ps. A w książ­kę „Je­żyki, Pa­jąki i inne Dzi­wo­lągi” muszę się koniecz­nie zaopa­trzyć w przy­szłym roku 🙂

  5. Jeśli cho­dzi o oko­ło­świą­tecz­ne kier­ma­sze, to we wszyst­kich mia­stach wyglą­da­ją podob­nie. I mam wra­że­nie, że oprócz paru bożo­na­ro­dze­nio­wych dro­bia­zgów, za każ­dym razem zawie­ra­ją to samo 🙁

  6. Pięk­ne te Wasze ozdo­by — tak świą­tecz­nie się zro­bi­ło 😉 Pokaz Szo­pek Kra­kow­skich — świet­na spra­wa — bar­dzo zazdro­ści­my (może kie­dyś uda nam się na nie­go dotrzeć) 😉 Cały warsz­tat na 5 +…BRAWO!!!

  7. Byłam w zeszłym roku w Kra­ko­wie na jar­mar­ku, rze­czy­wi­ście mia­sto jest prze­ślicz­nie oświe­tlo­ne. Wysia­dasz z auto­bu­su i czu­jesz się jak w zupeł­nie innym, baj­ko­wym świe­cie.

  8. Jar­mark na Ryn­ku to jest żela­zny punkt pro­gra­mu każ­de­go grud­nia. U nas naj­więk­szym wzię­ciem cie­szy się bud­ka z kil­ku­na­sto­ma rodza­ja­mi kró­wek — dzie­cio­ry nie są w sta­nie przejść koło niej obo­jęt­nie.

    Wasz śpiew­nik jest prze­pięk­ną pamiąt­ką. Sta­re księ­gi zawsze robią na mnie wra­że­nie. A myśle­li­ście, żeby go zanieść do fachow­ca i pod­kle­ić? Bar­dzo mi się podo­ba!

  9. Stwo­rzy­łaś tu prze­pięk­ną skarb­ni­cę kra­kow­skich tra­dy­cji, fan­ta­stycz­nie się o tym czy­ta i oglą­da zdję­cia. A wygra­na książ­ka rewe­la­cyj­na! Wpi­szę na listę ksią­żek do kupie­nia i może na przy­szły rok uda się w nią zaopa­trzyć! Pają­ki ze sło­my! Moja mama opo­wia­da­ła mi o swo­jej ciot­ce, arty­st­ce ludo­wej, któ­ra robi­ła takie, kie­dyś uczy­ła sio­strze­ni­cę, ale mama w tej chwi­li nie­ste­ty nie pamię­ta kom­plet­nie jak się je robi 🙁 Ta książ­ka to będzie mój skarb! Świet­ny warsz­tat, chy­ba bar­dziej dla nas niż dla córy ^_^

  10. Super warsz­tat. Szop­ki cudow­ne, ozdo­by pięk­ne i kolo­ro­we, takie lubię. Kra­ków uwiel­biam szko­da, że mam dość dale­ko, ale nie prze­szko­dzi mi to w poka­za­niu moim dzie­ciom w przy­szło­ści tego mia­sta.

  11. Z tymi smo­ka­mi to jest nie­zła heca! Mia­ły być usta­wio­ne dopie­ro na kar­na­wał a osta­tecz­nie posta­wio­ne zosta­ły w poło­wie grud­nia. Teo­re­tycz­nie wszyst­kie deko­ra­cje powin­ny stać do koń­ca stycz­nia (tak bywa­ło do tej pory) Naj­ła­twiej zna­leźć smo­ka przy Teatrze Sło­wac­kie­go.

  12. Zawsze Wam strasz­nie zazdro­ści­łam tych szo­pek kra­kow­skich. Chcia­ła­bym choć raz zoba­czyć taką wysta­wę na żywo. A książ­ka „Je­żyki, Pa­jąki i inne Dzi­wo­lągi” bar­dzo inte­re­su­ją­ca. Trze­ba będzie się za nią rozej­rzeć 🙂

    1. Kon­kurs szo­pek odby­wa się zawsze w pierw­szy czwar­tek grud­nia o godz. 10: „pod Ada­siem” na Ryn­ku. Potem od nie­dzie­li (ogło­sze­nie wyni­ków) do koń­ca lute­go w Muzeum Histo­rycz­nym Mia­sta Kra­ko­wa (pałac Krzysz­to­fo­ry) jest wysta­wa pokon­kur­so­wa wszyst­kich szo­pek bio­rą­cych udział w kon­kur­sie. A książ­ka „Je­żyki, Pa­jąki i inne Dzi­wo­lągi” jest wyda­na przez to wła­śnie Muzeum w bie­żą­cym roku. Powin­na być do naby­cia w skle­pi­ku Muze­al­nym na Ryn­ku Głów­nym. Jak na razie cała infor­ma­cja w necie na jej temat to post na FB na pro­fi­lu Krzysz­to­fo­rek i Dorot­ka (pro­fil Muzeum Histo­rycz­ne Mia­sta Kra­ko­wa z impre­za­mi dla dzie­ci) oraz nasz warsz­tat.

  13. Wow jak tam u Was pięk­nie i kolo­ro­wo!! Bar­dzo obszer­ny warsz­tat. Chy­ba w przy­szłym roku w grud­niu wybie­rze­my się do Kra­ko­wa podzi­wiać szop­ki, smo­ki i inne świą­tecz­ne cuda :-))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *