Jeden Bolek i Lolek” czyli… czy Mikołaj Kopernik „Wielkim Plagiatorem” był.



Astronomia dla dzieci

Astro­no­mia to jeden z ulu­bio­nych tema­tów zabaw naszej pocie­chy. Poja­wia się on na tyle czę­sto w naszym domu, że w koń­cu posta­no­wi­li­śmy zro­bić z tego więk­szy kre­atyw­ny Pro­jekt „Kosmos”.


Jakiś czas temu Di­sney Chan­nel (a obec­nie Di­sney Ju­nior) emi­towało ame­ry­kański film ani­mo­wany dla dzie­ci „Mali Ein­steini”. Kie­dy po raz pierw­szy ze­tknęłam się z tą baj­ką nie mo­głam wprost uwie­rzyć, że jesz­cze ist­nieją takie pro­duk­cje! „Mali Ein­steini” to ge­nialne po­łą­czenie roz­rywki dla dzie­ci i … „edu­ka­cji z naj­wyż­szej pół­ki”. To wy­borny ma­riaż: ma­lar­stwa, mu­zyki kla­sycznej, nauk przy­rod­niczo – ma­te­ma­tycz­nych i … tech­niki. Moje wów­czas 3 let­nie dziec­ko nie­mal w mgnie­niu oka na­uczyło się roz­róż­niać i co, chy­ba naj­waż­niejsze nucić, zna­ne utwo­ry m. in. Mo­zarta, Beetho­vena, Vi­val­diego, Czaj­kow­skiego a nawet Bi­zeta czy Grie­ga. Naj­bar­dziej zaska­ku­ją­ce sta­ło się jed­nak to, że zu­pełnie przy oka­zji umia­ła wyja­śnić np .: co to jest Mur Chiń­ski czy Mount Eve­rest, roz­po­znać Ope­rę w Syd­ney a nawet… wy­mienić (i roz­po­znać na ilu­stra­cjach!) po kolei wszyst­kie pla­nety w Ukła­dzie Sło­necznym. I tak to się zaczę­ło… Natu­ral­na dzie­cię­ca cie­ka­wość świa­ta zamie­ni­ła się w praw­dzi­wą pasje zdo­by­wa­nia wie­dzy.

 

Festiwal Nauki i Parada robotów

Prze­łom maja i czerw­ca w Kra­ko­wie zazwy­czaj szcze­gól­nie obfi­tu­je w bogac­two róż­nych imprez o cha­rak­te­rze arty­stycz­nym i… nauko­wym. Widok małe­go dziec­ka na Festi­wa­lu Nauki, nie jest już chy­ba niczym szcze­gól­nym w Gro­dzie Kra­ka. Nasza cór­ka czu­ła się tu „zawsze” jak ryba w wodzie. Tu po raz pierw­szy zoba­czy­ła praw­dzi­wy tele­skop, glo­bus Księ­ży­ca czy obro­to­wą mapę nie­ba. Praw­dzi­wym rary­ta­sem była obser­wa­cja plam na Słoń­cu i udział w kon­kur­sie astro­no­micz­nym. Do dziś z roz­ba­wie­niem wspo­mi­na­my bez­cen­ne miny Pra­cow­ni­ków i Stu­den­tów Wydzia­łu Astro­no­mii UJ, gdy na jed­nym wde­chu wymie­ni­ła czte­ry księ­ży­ce Jowi­sza… No a potem była słyn­na Para­da Robo­tów i… spo­tka­nie z praw­dzi­wym Mar­sjań­skim Robo­tem — Łazi­kiem.

 

Ale faj­ny ten glo­bus Księ­ży­ca

 

Astronomia dla dzieci

 

Nie­ste­ty, na Księ­ży­cu nie ma Pana Twar­dow­skie­go!

 

Astronomia dla dzieci

 

Zaraz będę oglą­dać pla­my na Słoń­cu!

 

Astronomia dla dzieci

 

Mar­so­cho­odzik w akcji!

 

Astronomia dla dzieci

 

Dzień Marsjański w Galerii Handlowej

Gale­rie Han­dlo­we zwy­kle omi­ja­my sze­ro­kim łukiem. Szyb­kie zaku­py i już nas nie ma. Od pew­ne­go cza­su jed­nak zro­bi­ła się nowa (i chy­ba cał­kiem pozy­tyw­na) moda, że Gale­rie urzą­dza­ją cał­kiem uda­ne impre­zy (wysta­wy, poka­zy i zaję­cia dla dzie­ci oraz doro­słych) o cha­rak­te­rze edu­ka­cyj­nym. I tak pew­ne­go razu tra­fi­li­śmy na „Dzień Mar­sjań­ski”. To był praw­dzi­wy strzał w dzie­siąt­kę. Gry i zaba­wy edu­ka­cyj­ne, seans w Pla­ne­ta­rium, przy­mie­rza­nie kosmicz­ne­go ska­fan­dra, wysta­wa mete­ory­tów i wie­le innych atrakcji.Tu po raz pierw­szy poja­wi­ła się kwe­stia odle­gło­ści kosmicz­nych, pręd­ko­ści poru­sza­nia się rakiet i… pręd­ko­ści świa­tła. Z nie­spo­dzie­wa­ną pomo­cą przy­szedł nam… „Bolek i Lolek” albo­wiem czas trwa­nia jed­ne­go odcin­ka tej weso­łej baj­ki to mniej wię­cej tyle ile bie­gnie pro­mień świa­tła ze Słoń­ca do Zie­mi. I tak powsta­ła nasza pry­wat­na jed­nost­ka astro­no­micz­na „jeden bolek i lolek”.

 

Oglą­da­my mete­ory­ty

 

Astronomia dla dzieci

 

Czy na mar­sie mogło by coś żyć?

 

Astronomia dla dzieci

 

Chy­ba trze­ba posa­dzić tam jakąś roślin­kę!

 

Astronomia dla dzieci

 

Kosmicz­ny quiz

 

Astronomia dla dzieci

 

Wiel­kie mar­sjań­skie puz­zle

 

Astronomia dla dzieci

 

Jak tra­fić mete­ory­tem w Mar­sa

 

Astronomia dla dzieci

 

Jak obje­chać mar­so­cho­dzi­kiem Olym­pus Mons?

 

Astronomia dla dzieci

 

Jestem pierw­szą kobie­tą na Mar­sie!

 

Astronomia dla dzieci

 

Ogród doświadczeń im. Stanisława Lema

W Kra­ko­wie zawsze jest wie­le atrak­cji, ale my z czy­stym sumie­niem może­my pole­cić wszyst­kim jed­no z naj­bar­dziej atrak­cyj­nych miejsc do zabaw i nauki dla całej rodzi­ny — Ogród Doświad­czeń. To taki… „nauko­wy plac zabaw”. Dla nas stał się świet­nym miej­scem do prze­pro­wa­dze­nia „kosmicz­nych warsz­ta­tów”. Bawiąc się na spe­cjal­nie przy­go­to­wa­nych urzą­dze­niach i bada­jąc model Ukła­du Sło­necz­ne­go moż­na poczuć się pra­wie jak astro­nau­ta. No a do tego naj­praw­dziw­szy kom­pas i.. zegar sło­necz­ny. A jak ktoś się zmę­czy, to może poba­wić się w labi­ryn­cie same­go Mistrza Lema i poczy­tać „Baj­ki robo­tów”.

 

Model Ukła­du Sło­necz­ne­go – Słoń­ce

 

Astronomia dla dzieci

 

Model Ukła­du Sło­necz­ne­go – Mer­ku­ry

 

Astronomia dla dzieci

 

Model Ukła­du Sło­necz­ne­go – Mer­ku­ry

 

Astronomia dla dzieci

 

Model Ukła­du Sło­necz­ne­go – Wenus (to ta mała led­wie widocz­na kolo­ro­wa kro­pecz­ka w środ­ku kuli)

 

Astronomia dla dzieci

 

Mars z bli­ska

 

Astronomia dla dzieci

 

Mars z bli­ska

 

Astronomia dla dzieci

 

Kosmicz­na krę­cio­ła – tre­ning przed lotem w kosmos

 

Astronomia dla dzieci

 

Model Ukła­du Sło­necz­ne­go – Jowisz (ale go dobrze widać!)

 

Astronomia dla dzieci

 

Eks­pe­ry­men­tu­je­my – jak wysłać pił­kę w kosmos

 

Astronomia dla dzieci

 

Tre­ning na astro­nau­tę

 

Astronomia dla dzieci

 

Zegar sło­necz­ny

 

Astronomia dla dzieci

 

Zegar sło­necz­ny z tabli­cą jak odczy­tać popraw­nie godzi­nę oraz aktu­al­na godzi­na

 

Astronomia dla dzieci

 



 

Uwa­ga! Pozo­sta­łe pla­ne­ty Ukła­du Sło­necz­ne­go nie zmie­ści­ły się na tere­nie Ogro­du Doświad­czeń. Saturn powi­nien zna­leźć się w poło­wie odle­gło­ści mię­dzy mode­lem Słoń­ca a Al. Jana Paw­ła II, Uran przy Al. Jana Paw­ła II, a Nep­tun w rejo­nie Muzeum Lot­nic­twa Pol­skie­go. Naj­bliż­szy nam układ gwiezd­ny z gwiaz­dą o wiel­ko­ści podob­nej do Słoń­ca (Alfą Cen­tau­ri) nale­ża­ło­by umie­ścić na Hawa­jach po przej­ściu przez Bie­gun Pół­noc­ny.

 

AGH i Collegium Maius

Zasa­dę dzia­ła­nia zega­ra sło­necz­ne­go bada­li­śmy tak­że dzię­ki fan­ta­stycz­ne­mu eks­po­na­to­wi Aka­de­mii Gór­ni­czo-Hut­ni­czej oraz w Col­le­gium Maius UJ. W tym ostat­nim miej­scu było też spo­tka­nie z praw­dzi­wy­mi przy­rzą­da­mi optycz­ny­mi i urzą­dze­nia­mi pomia­ro­wy­mi bada­ją­cy­mi pro­mie­nio­wa­nie kosmicz­ne. Duże wra­że­nie zro­bi­ła na cór­ce tak­że „zaba­wa” kosmicz­nym mode­lem Ukła­du Sło­necz­ne­go i wędrów­ka śla­da­mi same­go Miko­ła­ja Koper­ni­ka.

 

Zegar sło­necz­ny

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Obser­wa­cja przez tele­skop

 

Astronomia dla dzieci

 

Może uda się ode­brać sygnał z innej pla­ne­ty?

 

Astronomia dla dzieci

 

Bada­my pro­mie­nio­wa­nie kosmicz­ne

 

Astronomia dla dzieci

 

Zegar sło­necz­ny — ponow­nie

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Przyrządy optyczne

Astro­no­mia to obser­wa­cje, a obser­wa­cje to tak­że przy­rzą­dy optycz­ne. I tak w domo­wy zaci­szu bada­li­śmy moż­li­wo­ści i zasa­dy dzia­ła­nia lupy, lor­net­ki, mikro­sko­pu i… tele­sko­pu. Przy oka­zji „wysko­czył” nam temat bio­lo­gicz­ny… róż­no­rod­ność świa­ta bez­krę­gow­ców i krę­gow­ców.

 

Lupa! ale faj­na zabaw­ka

 

Astronomia dla dzieci

 

Mikro­skop – to dopie­ro coś!

 

Astronomia dla dzieci

 

Ale tele­skop wymia­ta! To nasze domo­we sta­no­wi­sko obser­wa­cyj­ne.

 

Astronomia dla dzieci

 

Początki obserwacji astronomicznych — Dzień Chiński w Galerii Krakowskiej.

Gale­rie Han­dlo­we bywa­ją napraw­dę bar­dzo pomoc­ne w edu­ka­cji… Zupeł­nie nie­spo­dzie­wa­nie tra­fi­li­śmy na genial­ną wysta­wę o Chi­nach. I tak w kil­ka minut odby­li­śmy „Powrót do Prze­szło­ści” doty­ka­jąc min. począt­ków astro­no­mii.

 

Krót­kie wpro­wa­dze­nie do sta­ro­żyt­nej astro­no­mii

 

Astronomia dla dzieci

 

Kolek­cja daw­nych przy­rzą­dów astro­no­micz­nych

 

Astronomia dla dzieci

 

Ja chce takie cudeń­ka mieć w domu!!!!

 

Astronomia dla dzieci

 

Teo­do­lit azy­mu­tal­ny

 

Astronomia dla dzieci

 

Sfe­ra armi­lar­na

 

Astronomia dla dzieci

 

Glo­bus nie­ba

 

Astronomia dla dzieci

 

Uprosz­czo­na armi­la

 

Astronomia dla dzieci

 

Instru­ment azy­mu­tal­ny

 

Astronomia dla dzieci

 

Dzień Heweliusza i Kopernika — Wielcy astronomowie

Wstrzy­mał Słoń­ce, ruszył Zie­mię…” zna­cie to praw­da? No wła­śnie na tej kan­wie zro­bi­li­śmy sobie „Dzień Koper­ni­ka”. I tak powstał min. model ukła­du Sło­necz­ne­go oraz pla­kat o życiu i bada­niach Koper­ni­ka. Przy tej oka­zji może­my pole­cić dwie fan­ta­stycz­ne książ­ki dla dzie­ci: „Nazy­wam się Miko­łaj Koper­nik” (Bła­żej Kusz­tel­ski, Bogu­sław Orliń­ski) oraz „Miko­łaj Koper­nik. Chło­piec, któ­ry się­gnął do gwiazd” (Mar­cin Prze­woź­niak). „Śla­dy Koper­ni­ka” zna­leź­li­śmy tak­że w Muzeum Naro­do­wym im. Eme­ry­ka Hut­ten — Czap­skie­go oraz w Muzeum Dom Jana Matej­ki.

 

Two­rzy­my pla­kat „Miko­łaj Koper­nik”

 

Astronomia dla dzieci

 

Pla­kat „Miko­łaj Koper­nik” w peł­nej kra­sie

 

Astronomia dla dzieci

 

Tro­chę wie­dzy o Miko­ła­ju Koper­ni­ku

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Miko­łaj Koper­nik. Chło­piec któ­ry się­gnął do gwiazd

 

Astronomia dla dzieci

 

 

Astronomia dla dzieci

 

 

Astronomia dla dzieci

 

 

Astronomia dla dzieci

 

Nazy­wam się… Miko­łaj Koper­nik

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Pomnik M. Koper­ni­ka w War­sza­wie

 

Astronomia dla dzieci

 

Medal w Muzeum im. E. Hut­ten — Czap­skie­go w Kra­ko­wie

 

Astronomia dla dzieci

 

Muzeum Techniki i Przemysłu NOT w Warszawie

Waż­nym ele­men­tem nasze­go Pro­jek­tu „Kosmos” była chy­ba nie­za­po­mnia­na waka­cyj­na wypra­wa do Muzeum Tech­ni­ki w War­sza­wie. Tu posta­cie Koper­ni­ka, Hewe­liu­sza czy Gaga­ri­na nabra­ły zupeł­nie nowe­go wymia­ru. Sta­ro­daw­ne przy­rzą­dy astro­no­micz­ne i tuż obok mode­le praw­dzi­wych pojaz­dów kosmicz­nych a nawet seans w Pla­ne­ta­rium to wszyst­ko wywar­ło nie­mal pio­ru­nu­ją­ce wra­że­nie na naszej cór­ce.

 

Koper­nik i Hewe­liusz – wiel­cy astro­no­mo­wie

 

Astronomia dla dzieci

 

Jan Hewe­liusz i jego osią­gnię­cia

 

Astronomia dla dzieci

 

Daw­ne instru­men­ty astro­no­micz­ne

 

Astronomia dla dzieci

 

Model Sput­ni­ka 1

 

Astronomia dla dzieci

 

Jurij Gaga­rin — Pierw­szy czło­wiek w kosmo­sie

 

Astronomia dla dzieci

 

Model stat­ku J. Gaga­ri­na ‑Wostok 1 w ska­li 1:3

 

Astronomia dla dzieci

 

Tro­chę teo­rii o rakie­tach…

 

Astronomia dla dzieci

 

… oraz orbi­tach

 

Astronomia dla dzieci

 

Model Rakie­ty Saturn V i lądow­ni­ka księ­ży­co­we­go stat­ku Apol­lo

 

Astronomia dla dzieci

 

Makie­ta lądo­wa­nia na Księ­ży­cu

 

Astronomia dla dzieci

 

Lądow­nik stat­ku Apol­lo

 

Astronomia dla dzieci

 

Apa­ra­tu­ra kla­sycz­ne­go (ana­lo­go­we­go) pla­ne­ta­rium

 

Astronomia dla dzieci

 

Część naszej kosmicz­nej misji w War­sza­wie zakoń­czy­ła się nie­ste­ty nie­po­wo­dze­niem. Nie uda­ło się zoba­czyć lądow­ni­ka stat­ku kosmicz­ne­go Sojuz-30 (kap­su­ła Her­ma­szew­skie­go) znaj­du­ją­ce­go się z zbio­rach Muzeum Woj­ska Pol­skie­go gdyż w cza­sie nasze­go poby­tu w War­sza­wie pod­da­wa­ny był on kon­ser­wa­cji.

 

Centrum Nauki Kopernik

Wypra­wa do War­sza­wy nie mogła obejść się też bez wizy­ty w Cen­trum Nauki Koper­nik. Tego miej­sca rekla­mo­wać chy­ba nie trze­ba. Tu astro­no­mia tak­że zapra­sza do nauki i zaba­wy.

 

E pur si muove!” Waha­dło Foucault – Dowód na ruch obro­to­wy zie­mi!!!!

 

Astronomia dla dzieci

 

2001 Ody­se­ja Kosmicz­na

 

Astronomia dla dzieci

 

Lata­ją­cy dywan czy­li Podusz­ko­wiec! Pra­wie jak w Gwiezd­nych Woj­nach!

 

Astronomia dla dzieci

 

Symu­la­tor ruchu obiek­tów w polu gra­wi­ta­cyj­nym

 

Astronomia dla dzieci

 

Robot piszą­cy wier­sze – jeden z boha­te­rów powie­ści S. Lema

 

Astronomia dla dzieci

 

Kosmicz­na zaba­wa

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Symu­la­tor pojaz­du kosmicz­ne­go – Sprzą­ta­nie prze­strze­ni kosmicz­nej

 

Astronomia dla dzieci

 

Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie i Wystawa Max Planck Science Tunnel

Muzeum Lot­nic­twa ma dla wszyst­kich fanów lot­nic­twa i kosmo­nau­ty­ki praw­dzi­wą nie­spo­dzian­kę — pamiąt­ki zwią­za­ne z pol­skim kosmo­nau­tą gen. Miro­sła­wem Her­ma­szew­skim. Nie­ste­ty bar­dzo żału­je­my że nie uda­ło nam się uczest­ni­czyć w fan­ta­stycz­nym spo­tka­niu z samym Panem Gene­ra­łem, któ­re nie­daw­no mia­ło miej­sce w Kra­ko­wie.

Tutaj tra­fi­li­śmy na praw­dzi­wą i zupeł­nie nie­roz­re­kla­mo­wa­ną pereł­kę. Dzię­ki wspól­nemu wy­sił­kowi To­wa­rzy­stwa Maxa Planc­ka, Nie­miec­kiego Kon­su­latu Ge­ne­ral­nego w Kra­kowie, Uni­wer­sy­tetu Ja­giel­loń­skiego i Mu­zeum Lot­nictwa Pol­skiego, w okresie 3 X — 6 XII 2015 mo­żemy w Pol­sce zo­ba­czyć nie­zwykłą wy­stawę Max Planck Scien­ce Tun­nel, któ­ra zwie­dziła pra­wie pół świa­ta. Ta­jem­nice wszech­świata na wy­cią­gniecie dło­ni, za­bawy w na­no­świecie, po­dróż od ce­giełek życia do ca­łych eko­sys­temów, me­dy­cyna przy­szłości, neu­ro­bio­logia ludz­kiego mózgu, nie­zwykłe źró­dła ener­gii i wie­le wie­le in­nych za­gad­nień. To tak­że nie­zwykła wizja Szkół Przy­szłości.

 

Pamiąt­ki zwią­za­ne z pierw­szym pol­skim kosmo­nau­tom

 

Astronomia dla dzieci

 

Mun­dur lot­ni­czy gen. M Her­ma­szew­skie­go

 

Astronomia dla dzieci

 

Hełm lot­ni­czy gen. M Her­ma­szew­skie­go

 

Astronomia dla dzieci

 

Kosmicz­na żyw­ność

 

Astronomia dla dzieci

 

Aptecz­ka stat­ku kosmicz­ne­go Sojuz

 

Astronomia dla dzieci

 

Kame­ra do krę­ce­nia nie­zwy­kłych fil­mów

 

Astronomia dla dzieci

 

Pla­kiet­ki z logo misji Soju­za 30

 

Astronomia dla dzieci

 

Wy­stawa Max Planck Scien­ce Tun­nel w Muzeum Lot­nic­twa Pol­skie­go w Kra­ko­wie

 

Astronomia dla dzieci

 

Model sate­li­ty

 

Astronomia dla dzieci

 

Łazik mar­sjań­ski

 

Astronomia dla dzieci

 

Mo­stek ka­pi­tański stat­ku En­ter­prise?

 

Astronomia dla dzieci

 

Za­bawa w „czar­ną dziu­rę” w koń­cu nabra­ła real­ne­go kształ­tu

 

Astronomia dla dzieci

 

Opo­wieść o tym jak „Słoń­ce kocha Zie­mie cza­sem zbyt moc­no”… a potem już wszyst­kie kom­pu­te­ry prze­sta­ją dzia­łać

 

Astronomia dla dzieci

 

Gwiaz­dy za­cho­wują się cza­sem jak dzie­ci… wy­bu­chają!

 

Astronomia dla dzieci

 

Bada­nia naj­dal­szych zakąt­ków kosmo­su

 

Astronomia dla dzieci

 

Gwiaz­da śmier­ci”?

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia Starożytna

Warsz­ta­ty astro­no­micz­ne nie mogą być peł­ne bez… sta­ro­żyt­ne­go Egip­tu, Gre­cji i Rzy­mu. Obo­wiąz­ko­wym punk­tem pro­gra­mu były oczy­wi­ście mity grec­kie i rzym­skie. Szcze­gól­ne wra­że­nie zro­bił mit o „jabł­ku nie­zgo­dy”, bo w ten spo­sób doszli­śmy do… Home­ra i woj­ny tro­jań­skiej. A potem to już jakoś samo pole­cia­ło… „Król Edyp”, „Anty­go­na”. Nasze zaba­wy to tak­że min bada­nie gene­alo­gii sta­ro­żyt­nych Bogów, pozna­wa­nie wiel­kich filo­zo­fów i ich doko­nań (tak­że na polu nauko­wym), oglą­da­nie zdjęć przed­sta­wia­ją­cych naj­waż­niej­sze zabyt­ki tych cza­sów a na koniec bada­nie a nawet kon­stru­owa­nie gwiezd­nych kon­ste­la­cji. Jed­nym z naj­bar­dziej cie­ka­wych akcen­tów naszych zabaw było „odkry­cie” przez naszą pocie­chę, że Koper­nik „popeł­nił swe­go rodza­ju pla­giat”, albo­wiem pierw­szym twór­cą teo­rii helio­cen­trycz­nej był Ary­starch z Samos (żyją­cy w III w p.n.e). I tak doszli­śmy do ukła­da­nia kosmicz­nych puz­zli z Ukła­dem Sło­necz­nym. Nie­spo­dzie­wa­nie tak­że nasza pocie­cha zapra­gnę­ła stwo­rzyć swo­je wła­sne astro­no­micz­ne PUS‑y.

 

Grec­cy ucze­ni

 

Astronomia dla dzieci

 

Pocho­dze­nie bogów grec­kich

 

Astronomia dla dzieci

 

Grec­kie lite­ry są bar­dzo pomoc­ne w astro­no­mii i mate­ma­ty­ce

 

Astronomia dla dzieci

 

Bogo­wie grec­cy i rzym­scy

 

Astronomia dla dzieci

 

Ucze­ni grec­cy

 

Astronomia dla dzieci

 

Bogo­wie grec­cy

 

Astronomia dla dzieci

 

Czy­ta­my mity grec­kie

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

 

Astronomia dla dzieci

 

 

Astronomia dla dzieci

 

 

Astronomia dla dzieci

 

Ukła­da­my Gwiaz­do­zbiór Kasjo­pe­ji (Cas­sio­pe­ia)

 

Astronomia dla dzieci

 

Orion wraz z mgła­wi­cą

 

Astronomia dla dzieci

 

Gwiaz­do­zbiór Lwa

 

Astronomia dla dzieci

 

Gwiaz­do­zbiór Łabę­dzia

 

Astronomia dla dzieci

 

Mamo czy mogę sama zro­bić sobie PUSy ?

 

Astronomia dla dzieci

 

Tato chodź…mam dla Cie­bie nową zaba­wę!

 

Astronomia dla dzieci

 

Spraw­dza­my popraw­ność roz­wią­za­nia wg… kodu

 

Astronomia dla dzieci

 

Autor­ka roz­da­je auto­gra­fy od zaraz. Wszyst­kie pra­wa abso­lut­nie nie zastrze­żo­ne, zale­ca się kopio­wa­nie i wyko­rzy­sty­wa­nie z poda­niem autor­stwa naszej archi­me­de­so­wej pocie­chy!

 

Astronomia dla dzieci

 

Sym­bo­le pla­net

 

Astronomia dla dzieci

 

Kosmicz­ne puz­zle

 

Astronomia dla dzieci

 

Mate­ma­tycz­ny Układ Sło­necz­ny

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Kosmicz­na malo­wan­ka

 

Astronomia dla dzieci

 

Nasza mapa nie­ba

 

Astronomia dla dzieci

 

Nasze obserwacje nieba

Nasza pocie­cha ma to szczę­ście (lub nie­szczę­ście), że obo­je ro­dzice od wie­lu lat in­te­re­sują się ko­smosem i chęt­nie, choć czy­sto ama­torsko pod­pa­trują „co tam sły­chać na nie­bie”. I tak wspól­nie oglą­da­li­śmy zaćmie­nie Słoń­ca oraz podzi­wia­li­śmy krwi­sty Księ­życ. Noc­ne obser­wa­cje pozwo­li­ły nam zoba­czyć min Mar­sa, Wenus i Jowi­sza. Wspól­nie roz­po­zna­wa­li­śmy poło­że­nie Małej i Wiel­kiej Niedź­wie­dzi­cy, Orio­na, Kasjo­pei czy Andro­me­dy. W prze­ci­wień­stwie do wiel­kie­go wra­że­nia jakie wywo­ła­ły Ple­ja­dy, nie­ste­ty Gwiaz­da Polar­na była dla naszej cór­ci „wiel­kim roz­cza­ro­wa­niem”.

 

9 X 2015 – Księ­życ i Wenus

 

Astronomia dla dzieci

 

9 X 2015 – Księ­życ i Wenus nad Nową Hutą. W odda­li widać pra­cę Kom­bi­na­tu – łunę towa­rzy­szą­cą spusz­cza­niu surów­ki z wiel­kie­go pie­ca.

 

Astronomia dla dzieci

 

9 X 2015 godz. 5.00 – Ide­al­ne warun­ki by obser­wo­wać Księ­życ i Wenus

 

Astronomia dla dzieci

 

10 X 2015 – Na zdję­ciu widać od dołu: Księ­życ, nad nim Jowi­sza. Nad Jowi­szem sła­bo widocz­ny Mars. Wyżej Wenus a obok niej sła­bo widocz­ny Regu­lus. Na samej górze sła­bo widocz­na Algie­ba. Nisko nad hory­zon­tem z chmu­rą cho­wa się przed nami Mer­ku­ry.

 

Astronomia dla dzieci

 

10 X 2015 – Wenus, Jowisz i Księ­życ nad Nową Hutą.

 

Astronomia dla dzieci

 

Zaćmie­nie Super­k­sie­ży­ca

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Kosmiczny odlot

Zupeł­nie nie­ocze­ki­wa­nym fina­łem naszych warsz­ta­tów sta­ło się spo­tka­nie „oko w oko” z naj­bar­dziej astro­no­micz­ną książ­ką wszech cza­sów. Na 19 Mię­dzy­na­ro­do­wych Tar­gach Książ­ki w Kra­ko­wie pre­zen­to­wa­na była kopia dosko­na­ła naj­cen­niej­sze­go manu­skryp­tu w Pol­sce — „O obro­tach ciał nie­bie­skich” same­go mistrza Miko­ła­ja Koper­ni­ka za astro­no­micz­ną kwo­tę… jedyne15 000 zło­tych.

Wcze­śniej pla­no­wa­li­śmy, że fina­łem nasze­go warsz­ta­tu będzie spo­tka­nie z kawał­kiem Księ­ży­ca. Kamień ten przy­wio­zła zało­ga wypra­wy Apol­lo 11 i poda­ro­wa­ła papie­żo­wi Paw­ło­wi VI (po 2 nie­wiel­kie kawał­ki Księ­ży­ca otrzy­ma­ły wszyst­kie ist­nie­ją­ce wów­czas pań­stwa). Papież prze­ka­zał go do budo­wa­ne­go aku­rat w tym okre­sie kościo­ła w Nowej Hucie zna­ne­go jako Arka Pana. Wypra­wa po Księ­ży­co­wy Kamień sta­łą się tak­że począt­kiem opo­wie­ści o histo­rii Nowej Huty i naszej rodzi­ny. Pra­bab­cia, bab­cia, pra­dzia­dek, dzia­dek, Neil Arm­strong, Paweł IV, Wła­dy­sław Gomuł­ka, Karol Woj­ty­ła i inni w jed­nej opo­wie­ści to praw­dzi­wy kosmicz­ny odlot. Ale takie rze­czy, to tyl­ko moż­li­we w Nowej Hucie 🙂

 

O obro­tach ciał nie­bie­skich” same­go mistrza Miko­ła­ja Koper­ni­ka

 

Astronomia dla dzieci

 

Astronomia dla dzieci

 

Taber­na­ku­lum w Arce Pana – wśród kamie­ni go zdo­bią­cych znaj­du­je się praw­dzi­wy kamień z Księ­ży­ca

 

Astronomia dla dzieci

 

Suplement.

 

Książki o tematyce astronomiczno — kosmicznej.

Recen­zje kil­ku naszym zda­niem naj­bar­dziej cie­ka­wych ksią­żek o tema­ty­ce astro­no­micz­nej moż­na prze­czy­tać w poście z listo­pa­da 2014: Ody­se­ja Kosmicz­na 2014 czy­li… jak Ste­phen Haw­king stał się ido­lem pew­nej rezo­lut­nej pię­cio­lat­ki.

 

Nasze ulubione programy astronomiczne (które wykorzystywaliśmy w projekcie)

  • Google Earth — oprócz zdjęć sate­li­tar­nych Zie­mi zawie­ra tak­że mapy: Nie­ba, Księ­ży­ca i Mar­sa.
  • Micro­soft Worl­dWi­de Tele­sco­pe — Faj­ny pro­gram do oglą­da­nia nie­ba i głę­bo­kie­go kosmo­su. Ist­nie­ją jego wer­sje do zain­sta­lo­wa­nia w sys­te­mie Win­dows (dość duże wyma­ga­nia sprzę­to­we, osob­na wer­sja dla Win­dows XP i now­szych Win­dows) oraz wer­sja dostęp­na w prze­glą­dar­kach sie­ci WEB. Wer­sja prze­glą­dar­ko­wa mimo że napi­sa­na w HTML5 nie dzia­ła tak jak powin­na (a przy­naj­mniej nie uda­ło się nam zna­leźć sprzę­tu na któ­rym by dzia­ła­ła tzn wyświe­tla­ła zdję­cia pla­net, galak­tyk i innych obiek­tów). Roz­wią­za­niem (ale tyl­ko czę­ścio­wym jest prze­łą­cze­nie jej w tryb Silver­li­ght — wszyst­ko dzia­ła jak nale­ży ale tyl­ko w Win­dows i na Mac. W Linuk­sie trze­ba się nagim­na­sty­ko­wać (użyć Wine gdyż brak wtycz­ki Silver­li­ght dla tego sys­te­mu), a w Andro­idzie i innych trze­ba nie­ste­ty zapo­mnieć o korzy­sta­niu.
  • Cele­stia — Faj­ny dar­mo­wy pro­gram do podró­ży po wszech­świe­cie dostęp­ny dla Win­dows i Linuk­sa, nie­ste­ty już chy­ba nie roz­wi­ja­ny (Szko­da bo faj­ny choć cza­sem się przy­ci­na — ostat­nia wer­sja z 2011 r.) Pozwa­la reje­stro­wać fil­my z podró­ży, posia­da dużą bazę dodat­ków np Pla­ne­ty z seria­lu Star Trek czy Sagi Gwiezd­ne Woj­ny.
  • Sky Chart (Car­tes du Ciel) — mapa nie­ba, dużo opcji i funk­cji — zbyt wie­le dla począt­ku­ją­ce­go astro­no­ma.
  • Ste­la­rium - Dar­mo­wy pro­gram dla Win­dows i Linuk­sa przed­sta­wia­ją­cy widok nie­ba z dowol­ne­go miej­sca na Zie­mi w cza­sie rze­czy­wi­stym oraz w prze­szło­ści i przy­szło­ści. Znacz­nie lep­szy do nauki roz­po­zna­wa­nia gwiazd, pla­net niż kla­sycz­ne mapy. Pozwa­la na ste­ro­wa­nie nie­któ­ry­mi mode­la­mi tele­sko­pów.
  • Rodzi­na pro­gra­mów Star­ry Night — Naj­bar­dziej wypa­sio­ny pro­gram z gigan­tycz­ną bazą zdjęć. Pozwa­la oglą­dać nie­bo z dowol­ne­go miej­sca w Ukła­dzie Sło­necz­nym. Bar­dzo zaawan­so­wa­ny i dro­gi. My posia­da­my zabyt­ko­wą bo pocho­dzą­ca z 1998 r wer­sję Basic (była doda­na do cza­so­pi­sma kom­pu­te­ro­we­go) i nie zamierz­my zamie­niać na now­szą. Do domo­we­go ama­tor­skie­go użyt­ku zupeł­nie wystar­cza!

 

Filmy (bajki) które warto oglądnąć:

  • Bia­ła i Strza­ła zdo­by­wa­ją kosmos” (O Bieł­ce i Str­jeł­ce)
  • Wypra­wa na Księ­życ” (Astro­nau­tom misji Apol­lo 11 towa­rzy­szą … muchy!)
  • Gwiaz­da Koper­ni­ka”
  • Mali Ein­ste­ini” — odcin­ki: Pier­ścień Pla­ne­ty, Kosmicz­ne dobra­noc, Muzycz­ny robot z dale­kiej pla­ne­ty.

 

Kilka ciekawych stron astronomicznych dla dzieci:

Komentarze na temat “Jeden Bolek i Lolek” czyli… czy Mikołaj Kopernik „Wielkim Plagiatorem” był.

  1. Tu jest tak dużo wie­dzy i pomy­słów, że muszę podzie­lić czy­ta­nie na parę dni 🙂 Warsz­tat mie­li­ście cudow­ny. Dzię­ku­je za ogrom pra­cy.

    1. A to co opi­sa­li­śmy to jakieś 80%. Część pomy­słów zwy­czaj­nie się nie zmie­ści­ła w naszym poście, a pew­na sma­ko­wi­ta część … zosta­ła skon­su­mo­wa­na w parę minut!

  2. Pro­gra­my, baj­ki i fil­my potra­fią napraw­dę zdzia­łać cuda, jeśli są dobrze dobra­ne. Cała rzecz tkwi w tym, żeby rodzic jed­nak przy­siadł, sam obej­rzał i zde­cy­do­wał, czy któ­raś z pro­duk­cji nada­je się dla dziec­ka czy nie, to bar­dzo waż­ne. Małych Ein­ste­inów nie znam, ale rzu­cę okiem, mnie się nato­miast bar­dzo podo­ba kanał Da Vin­ci Lear­ning i CBe­ebes, ale przy tym dru­gim trze­ba tro­chę odsiać baj­ki „ogłu­pia­ją­ce”, któ­rych też tam tro­chę jest.
    Co do same­go warsz­ta­tu to nie­sa­mo­wi­cie podo­ba mi się Dzień Mar­sjań­ski, przez takie even­ty ser­ce mnie boli, że wypro­wa­dzi­li­śmy się z Kra­ko­wa (choć i tu w Łodzi zda­rza­ją się pereł­ki). Ogród Doświad­czeń uwiel­biam, byli­śmy z mał­żon­kiem jesz­cze przed ślu­bem i spę­dzi­li­śmy tam nie­mal­że cały dzień. Jak będzie­my mie­li oka­zję zro­bić sobie wypad z córą do Krk, to na pew­no tam zawi­ta­my, bo rów­nież uwa­żam, że war­to.
    Mnó­stwo faj­nych miejsc poka­za­łaś, do tego stro­ny i książ­ki, z któ­rych moż­na zaczerp­nąć ogrom­ne gar­ście przy­dat­nej, kosmicz­nej wie­dzy. Dzię­ki wiel­kie za ten warsz­tat, jest świet­ny i wyjąt­ko­wo nauko­wy, dobrze że i taki poja­wił się w pro­jek­cie 😉

  3. Ogród doświad­czeń to jed­no z naszych ulu­bio­nych miejsc latem, a znaj­du­je się zale­d­wie rzut bere­tem od nasze­go przed­szko­la. W zeszłym roku tra­fi­li­śmy na zlot fanów tele­sko­pów i było fan­ta­stycz­nie — lepie­nie kra­te­rów na księ­ży­cu, oglą­da­nie słoń­ca przez tele­skop, wiel­ka kosmicz­na gra plan­szo­wa — spę­dzi­li­śmy tam pół dnia.
    Bar­dzo faj­ny i boga­ty warsz­tat zro­bi­li­ście, super spra­wa!

  4. Wow, ile wycie­czek!!! To jest nasz ulu­bio­ny spo­sob na nauke! Super pomy­sly, fil­my, stro­ny! Dzie­ki! Do Kra­ko­wa leci­my zawsze gdy leci­my do rodzi­cow. Mysze koniecz­nie zabrac Zare do Ogro­du doswiad­czen i Muzeum lot­nic­twa. Moze nas opro­wa­dzi­cie? W ramach podzie­ko­wa­nia sta­wia­my kawe i lody 🙂

  5. Jestem pod ogrom­nym wra­że­niem waszych wycie­czek oko­ło­te­ma­tycz­nych i bogac­twa wąt­ków pobocz­nych i jakie zaha­czy­ły­ście. Super.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*