Gimnastyka dla języka (dla Polaka i Anglika)



edukacja domowa

…ara budzi cara, dur­ne emu fika,
gna hie­na i jenot kro­kiem luna­ty­ka,
łypie mors na osę, pstry rak sadzi tuje,
upiór woła yeti, zaś źre­bak żon­glu­je!…

Praw­da, że brzmi cud­nie? Uro­ko­wi takie­go wier­szy­ka nie oprze się chy­ba żad­ne dziec­ko?! A to tyl­ko frag­ment jed­ne­go z wie­lu tek­stów Mał­go­rza­ty Strzał­kow­skiej, zamiesz­czo­nych w ksią­żecz­ce dla dzie­ci „Gim­na­sty­ka dla języ­ka (dla Pola­ka i Angli­ka)”.
Publi­ka­cja ta, jest zbio­rem zabaw­nych, krót­kich rymo­wa­nych wier­szy­ków, któ­re nie tyl­ko łatwo wpa­da­ją w ucho, ale i poma­ga­ją ćwi­czyć popraw­ną pol­sz­czy­znę. Jak piszę sama autor­ka… „bo kto nie ćwi­czy czę­sto języ­ka, ten się w mówie­niu potem poty­ka”.

 

Ksią­żecz­ka jest prze­zna­czo­na dla dzie­ci w wie­ku ok 7 lat, cho­ciaż wspól­nie z rodzi­ca­mi, mogą ja z powo­dze­niem czy­tać tak­że dzie­ci nie­co młod­sze. To cie­ka­wa pomoc tera­peu­tycz­na, w pra­cy z dzieć­mi zarów­no mają­cy­mi kło­po­ty logo­pe­dycz­ne, jak rów­nież dla tych, któ­re ich nie mają.
„Gim­na­sty­ka dla języ­ka (dla Pola­ka i Angli­ka)” to tak­że świet­ne wspar­cie dla rodzi­ców, któ­rzy pra­gną zachę­cić swo­je pocie­chy do nauki czy­ta­nia. Weso­łe rymo­wa­ne histo­ryj­ki okra­szo­ne są weso­ły­mi, barw­ny­mi kola­ża­mi samej autor­ki.
Ksią­żecz­ka ma nie­speł­na trzy­dzie­ści stron, ale kto raz po nią się­gnął, z pew­no­ścią będzie do niej wra­cać. Nie­zwy­kło­ści tej ksią­żecz­ki dopeł­nia fakt, że nie­któ­re wyda­nia podob­no wzbo­ga­co­no tak­że o pły­tę CD, na któ­rej Piotr Fron­czew­ski i Kevin Aiston w mistrzow­ski spo­sób inter­pre­tu­ją wier­sze z tego tomi­ku. Nasza wer­sja ksią­żecz­ki jest do samo­dziel­ne­go czy­ta­nia, co jed­nak abso­lut­nie nie umniej­sza jej walo­rów edu­ka­cyj­nych.

 

edukacja domowa

 

edukacja domowa

 

edukacja domowa

 

edukacja domowa

 

edukacja domowa

 

edukacja domowa

 

 

Mał­go­rza­ta Strzał­kow­ska
Gim­na­sty­ka dla języ­ka
(i Pola­ka i Angli­ka)
Wydaw­nic­two Media Rodzi­na

 

 


Wpis powstał w ramach pro­jek­tu blo­go­we­go „Przy­go­dy z książ­ką”.


Logo projektu Przygody z książką


Komentarze na temat “Gimnastyka dla języka (dla Polaka i Anglika)

  1. Cie­ka­wa pozy­cja… Ja aku­rat­mam w domu mam 7 lat­kę więc muszę pomy­śleć nad jej zaku­pem 🙂

  2. mamy tę wer­sję z pły­tą — CD się przy­da­je, kie­dy dziec­ko doma­ga się kolej­nej powtór­ki wier­szy­ka-łama­cza języ­ka, a rodzi­co­wi szczę­ka powo­li drę­twie­je 😉
    fak­tycz­nie — ksią­żecz­ka poma­ga ćwi­czyć wymo­wę, ale przede wszyst­kim przy­jem­nie się czy­ta — przy nie­któ­rych wier­szy­kach jest u nas masa śmie­chu!

  3. Jaka… ład­na 🙂 Te dzi­siej­sze ksią­żecz­ki dosłow­nie znie­wa­la­ją mnie — nie­po­praw­ne wzro­kow­ca. A tu jesz­cze języ­ko­we wygi­ba­sy! Bar­dzo lubi­my cza­sem ” wyin­dy­wi­du­ali­zo­wać się z roz­en­tu­zja­zmo­wa­ne­go tłu­mu”, albo ” roz­re­wol­we­ry­zo­wać rewol­wer”. Pew­nie i ta pozy­cja była­by hicio­rem 🙂

  4. Widzia­łam ją w biblio­te­ce naszej (bez maca­nia), przy naj­bliż­szej wizy­cie, po takiej reko­men­da­cji, wypo­ży­czę.

  5. Oj na pew­no mia­ły­by­śmy z dziew­czy­na­mi kupę śmie­chu pry tych wier­szy­kach. Tyl­ko nie zro­zu­mia­łam dla­cze­go „i Angli­ka”?

    1. Ostat­ni wier­szyk pt Zagad­ka (obszer­ny frag­ment widać na zdję­ciu 6) jest o Angli­ku, któ­ry ma pro­ble­my z języ­kiem pol­skim.

  6. Super, widzia­łam jesz­cze wer­sję z samą pły­tą CD, na któ­rej jest zda­je się z 50 wier­szy­ków Strzał­kow­skiej w inter­pre­ta­cji róż­nych auto­rów.

  7. My mamy kil­ka ksią­żek autor­stwa Strzał­kow­skiej, ale to z są „Bajecz­ki dla malusz­ka”. Lubi­my zwłasz­cza część o kolo­rach. Na opi­sa­ną przez Cie­bie książ­kę, dla nas jesz­cze za wcze­śnie, ale wpis wrzu­cam w Ever­no­te, będę mia­ła co kupo­wać w przy­szło­ści.

  8. Nam by się chy­ba przy­da­ło poćwi­czyć buzię 😉 jak będę w biblio­te­ce, to poży­czę. Dzię­ki 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *