“Jeden Bolek i Lolek” czyli… czy Mikołaj Kopernik “Wielkim Plagiatorem” był.

Astronomia dla dzieci

Astronomia to jeden z ulubionych tematów zabaw naszej pociechy. Pojawia się on na tyle często w naszym domu, że w końcu postanowiliśmy zrobić z tego większy kreatywny Projekt “Kosmos”.


Jakiś czas temu Di­sney Channel (a obecnie Di­sney Ju­nior) emi­towało ame­ry­kański film ani­mo­wany dla dzieci „Mali Ein­steini”. Kiedy po raz pierwszy ze­tknęłam się z tą bajką nie mo­głam wprost uwie­rzyć, że jeszcze ist­nieją takie produkcje! “Mali Ein­steini” to ge­nialne po­łą­czenie roz­rywki dla dzieci i … “edukacji z najwyższej półki”. To wy­borny ma­riaż: ma­lar­stwa, mu­zyki kla­sycznej, nauk przy­rod­niczo – ma­te­ma­tycz­nych i … tech­niki. Moje wówczas 3 letnie dziecko niemal w mgnieniu oka na­uczyło się roz­róż­niać i co, chyba naj­waż­niejsze nucić, znane utwory m. in. Mo­zarta, Beetho­vena, Vi­val­diego, Czaj­kow­skiego a nawet Bi­zeta czy Griega. Najbardziej zaskakujące stało się jednak to, że zu­pełnie przy okazji umiała wyjaśnić np .: co to jest Mur Chiński czy Mount Eve­rest, rozpoznać Operę w Sydney a nawet… wy­mienić (i roz­po­znać na ilu­stra­cjach!) po kolei wszystkie pla­nety w Ukła­dzie Sło­necznym. I tak to się zaczęło… Naturalna dziecięca ciekawość świata zamieniła się w prawdziwą pasje zdobywania wiedzy.

 

Festiwal Nauki i Parada robotów

Przełom maja i czerwca w Krakowie zazwyczaj szczególnie obfituje w bogactwo różnych imprez o charakterze artystycznym i… naukowym. Widok małego dziecka na Festiwalu Nauki, nie jest już chyba niczym szczególnym w Grodzie Kraka. Nasza córka czuła się tu “zawsze” jak ryba w wodzie. Tu po raz pierwszy zobaczyła prawdziwy teleskop, globus Księżyca czy obrotową mapę nieba. Prawdziwym rarytasem była obserwacja plam na Słońcu i udział w konkursie astronomicznym. Do dziś z rozbawieniem wspominamy bezcenne miny Pracowników i Studentów Wydziału Astronomii UJ, gdy na jednym wdechu wymieniła cztery księżyce Jowisza… No a potem była słynna Parada Robotów i… spotkanie z prawdziwym Marsjańskim Robotem – Łazikiem.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Dzień Marsjański w Galerii Handlowej

Galerie Handlowe zwykle omijamy szerokim łukiem. Szybkie zakupy i już nas nie ma. Od pewnego czasu jednak zrobiła się nowa (i chyba całkiem pozytywna) moda, że Galerie urządzają całkiem udane imprezy (wystawy, pokazy i zajęcia dla dzieci oraz dorosłych) o charakterze edukacyjnym. I tak pewnego razu trafiliśmy na “Dzień Marsjański”. To był prawdziwy strzał w dziesiątkę. Gry i zabawy edukacyjne, seans w Planetarium, przymierzanie kosmicznego skafandra, wystawa meteorytów i wiele innych atrakcji.Tu po raz pierwszy pojawiła się kwestia odległości kosmicznych, prędkości poruszania się rakiet i… prędkości światła. Z niespodziewaną pomocą przyszedł nam… “Bolek i Lolek” albowiem czas trwania jednego odcinka tej wesołej bajki to mniej więcej tyle ile biegnie promień światła ze Słońca do Ziemi. I tak powstała nasza prywatna jednostka astronomiczna “jeden bolek i lolek”.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Ogród doświadczeń im. Stanisława Lema

W Krakowie zawsze jest wiele atrakcji, ale my z czystym sumieniem możemy polecić wszystkim jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc do zabaw i nauki dla całej rodziny – Ogród Doświadczeń. To taki… “naukowy plac zabaw”. Dla nas stał się świetnym miejscem do przeprowadzenia “kosmicznych warsztatów”. Bawiąc się na specjalnie przygotowanych urządzeniach i badając model Układu Słonecznego można poczuć się prawie jak astronauta. No a do tego najprawdziwszy kompas i.. zegar słoneczny. A jak ktoś się zmęczy, to może pobawić się w labiryncie samego Mistrza Lema i poczytać “Bajki robotów”.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Uwaga! Pozostałe planety Układu Słonecznego nie zmieściły się na terenie Ogrodu Doświadczeń. Saturn powinien znaleźć się w połowie odległości między modelem Słońca a Al. Jana Pawła II, Uran przy Al. Jana Pawła II, a Neptun w rejonie Muzeum Lotnictwa Polskiego. Najbliższy nam układ gwiezdny z gwiazdą o wielkości podobnej do Słońca (Alfą Centauri) należałoby umieścić na Hawajach po przejściu przez Biegun Północny.

 

AGH i Collegium Maius

Zasadę działania zegara słonecznego badaliśmy także dzięki fantastycznemu eksponatowi Akademii Górniczo-Hutniczej oraz w Collegium Maius UJ. W tym ostatnim miejscu było też spotkanie z prawdziwymi przyrządami optycznymi i urządzeniami pomiarowymi badającymi promieniowanie kosmiczne. Duże wrażenie zrobiła na córce także “zabawa” kosmicznym modelem Układu Słonecznego i wędrówka śladami samego Mikołaja Kopernika.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Przyrządy optyczne

Astronomia to obserwacje, a obserwacje to także przyrządy optyczne. I tak w domowy zaciszu badaliśmy możliwości i zasady działania lupy, lornetki, mikroskopu i… teleskopu. Przy okazji “wyskoczył” nam temat biologiczny… różnorodność świata bezkręgowców i kręgowców.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Początki obserwacji astronomicznych – Dzień Chiński w Galerii Krakowskiej.

Galerie Handlowe bywają naprawdę bardzo pomocne w edukacji… Zupełnie niespodziewanie trafiliśmy na genialną wystawę o Chinach. I tak w kilka minut odbyliśmy “Powrót do Przeszłości” dotykając min. początków astronomii.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Dzień Heweliusza i Kopernika – Wielcy astronomowie

“Wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię…” znacie to prawda? No właśnie na tej kanwie zrobiliśmy sobie “Dzień Kopernika”. I tak powstał min. model układu Słonecznego oraz plakat o życiu i badaniach Kopernika. Przy tej okazji możemy polecić dwie fantastyczne książki dla dzieci: “Nazywam się Mikołaj Kopernik” (Błażej Kusztelski, Bogusław Orliński) oraz “Mikołaj Kopernik. Chłopiec, który sięgnął do gwiazd” (Marcin Przewoźniak). “Ślady Kopernika” znaleźliśmy także w Muzeum Narodowym im. Emeryka Hutten – Czapskiego oraz w Muzeum Dom Jana Matejki.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Muzeum Techniki i Przemysłu NOT w Warszawie

Ważnym elementem naszego Projektu “Kosmos” była chyba niezapomniana wakacyjna wyprawa do Muzeum Techniki w Warszawie. Tu postacie Kopernika, Heweliusza czy Gagarina nabrały zupełnie nowego wymiaru. Starodawne przyrządy astronomiczne i tuż obok modele prawdziwych pojazdów kosmicznych a nawet seans w Planetarium to wszystko wywarło niemal piorunujące wrażenie na naszej córce.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Część naszej kosmicznej misji w Warszawie zakończyła się niestety niepowodzeniem. Nie udało się zobaczyć lądownika statku kosmicznego Sojuz-30 (kapsuła Hermaszewskiego) znajdującego się z zbiorach Muzeum Wojska Polskiego gdyż w czasie naszego pobytu w Warszawie poddawany był on konserwacji.

 

Centrum Nauki Kopernik

Wyprawa do Warszawy nie mogła obejść się też bez wizyty w Centrum Nauki Kopernik. Tego miejsca reklamować chyba nie trzeba. Tu astronomia także zaprasza do nauki i zabawy.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie i Wystawa Max Planck Science Tunnel

Muzeum Lotnictwa ma dla wszystkich fanów lotnictwa i kosmonautyki prawdziwą niespodziankę – pamiątki związane z polskim kosmonautą gen. Mirosławem Hermaszewskim. Niestety bardzo żałujemy że nie udało nam się uczestniczyć w fantastycznym spotkaniu z samym Panem Generałem, które niedawno miało miejsce w Krakowie.

Tutaj trafiliśmy na prawdziwą i zupełnie nierozreklamowaną perełkę. Dzięki wspól­nemu wy­sił­kowi To­wa­rzy­stwa Maxa Plancka, Nie­miec­kiego Kon­su­latu Ge­ne­ral­nego w Kra­kowie, Uni­wer­sy­tetu Ja­giel­loń­skiego i Mu­zeum Lot­nictwa Pol­skiego, w okresie 3 X – 6 XII 2015 mo­żemy w Polsce zo­ba­czyć nie­zwykłą wy­stawę Max Planck Science Tunnel, która zwie­dziła prawie pół świata. Ta­jem­nice wszech­świata na wy­cią­gniecie dłoni, za­bawy w na­no­świecie, po­dróż od ce­giełek życia do ca­łych eko­sys­temów, me­dy­cyna przy­szłości, neu­ro­bio­logia ludz­kiego mózgu, nie­zwykłe źródła energii i wiele wiele in­nych za­gad­nień. To także nie­zwykła wizja Szkół Przy­szłości.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Astronomia Starożytna

Warsztaty astronomiczne nie mogą być pełne bez… starożytnego Egiptu, Grecji i Rzymu. Obowiązkowym punktem programu były oczywiście mity greckie i rzymskie. Szczególne wrażenie zrobił mit o “jabłku niezgody”, bo w ten sposób doszliśmy do… Homera i wojny trojańskiej. A potem to już jakoś samo poleciało… “Król Edyp”, “Antygona”. Nasze zabawy to także min badanie genealogii starożytnych Bogów, poznawanie wielkich filozofów i ich dokonań (także na polu naukowym), oglądanie zdjęć przedstawiających najważniejsze zabytki tych czasów a na koniec badanie a nawet konstruowanie gwiezdnych konstelacji. Jednym z najbardziej ciekawych akcentów naszych zabaw było “odkrycie” przez naszą pociechę, że Kopernik “popełnił swego rodzaju plagiat”, albowiem pierwszym twórcą teorii heliocentrycznej był Arystarch z Samos (żyjący w III w p.n.e). I tak doszliśmy do układania kosmicznych puzzli z Układem Słonecznym. Niespodziewanie także nasza pociecha zapragnęła stworzyć swoje własne astronomiczne PUS-y.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Nasze obserwacje nieba

Nasza pociecha ma to szczęście (lub nieszczęście), że oboje ro­dzice od wielu lat in­te­re­sują się ko­smosem i chętnie, choć czysto ama­torsko pod­pa­trują „co tam sły­chać na niebie”. I tak wspólnie oglądaliśmy zaćmienie Słońca oraz podziwialiśmy krwisty Księżyc. Nocne obserwacje pozwoliły nam zobaczyć min Marsa, Wenus i Jowisza. Wspólnie rozpoznawaliśmy położenie Małej i Wielkiej Niedźwiedzicy, Oriona, Kasjopei czy Andromedy. W przeciwieństwie do wielkiego wrażenia jakie wywołały Plejady, niestety Gwiazda Polarna była dla naszej córci “wielkim rozczarowaniem”.

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Kosmiczny odlot

Zupełnie nieoczekiwanym finałem naszych warsztatów stało się spotkanie “oko w oko” z najbardziej astronomiczną książką wszech czasów. Na 19 Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie prezentowana była kopia doskonała najcenniejszego manuskryptu w Polsce – “O obrotach ciał niebieskich” samego mistrza Mikołaja Kopernika za astronomiczną kwotę… jedyne15 000 złotych.

Wcześniej planowaliśmy, że finałem naszego warsztatu będzie spotkanie z kawałkiem Księżyca. Kamień ten przywiozła załoga wyprawy Apollo 11 i podarowała papieżowi Pawłowi VI (po 2 niewielkie kawałki Księżyca otrzymały wszystkie istniejące wówczas państwa). Papież przekazał go do budowanego akurat w tym okresie kościoła w Nowej Hucie znanego jako Arka Pana. Wyprawa po Księżycowy Kamień stałą się także początkiem opowieści o historii Nowej Huty i naszej rodziny. Prababcia, babcia, pradziadek, dziadek, Neil Armstrong, Paweł IV, Władysław Gomułka, Karol Wojtyła i inni w jednej opowieści to prawdziwy kosmiczny odlot. Ale takie rzeczy, to tylko możliwe w Nowej Hucie 🙂

 

Aby zobaczyć duże obrazki kliknij miniaturkę w galerii poniżej .

 

Suplement.

 

Książki o tematyce astronomiczno – kosmicznej.

Recenzje kilku naszym zdaniem najbardziej ciekawych książek o tematyce astronomicznej można przeczytać w poście z listopada 2014: Odyseja Kosmiczna 2014 czyli… jak Stephen Hawking stał się idolem pewnej rezolutnej pięciolatki.

 

Nasze ulubione programy astronomiczne (które wykorzystywaliśmy w projekcie)

  • Google Earth – oprócz zdjęć satelitarnych Ziemi zawiera także mapy: Nieba, Księżyca i Marsa.
  • Microsoft WorldWide Telescope – Fajny program do oglądania nieba i głębokiego kosmosu. Istnieją jego wersje do zainstalowania w systemie Windows (dość duże wymagania sprzętowe, osobna wersja dla Windows XP i nowszych Windows) oraz wersja dostępna w przeglądarkach sieci WEB. Wersja przeglądarkowa mimo że napisana w HTML5 nie działa tak jak powinna (a przynajmniej nie udało się nam znaleźć sprzętu na którym by działała tzn wyświetlała zdjęcia planet, galaktyk i innych obiektów). Rozwiązaniem (ale tylko częściowym jest przełączenie jej w tryb Silverlight – wszystko działa jak należy ale tylko w Windows i na Mac. W Linuksie trzeba się nagimnastykować (użyć Wine gdyż brak wtyczki Silverlight dla tego systemu), a w Androidzie i innych trzeba niestety zapomnieć o korzystaniu.
  • Celestia – Fajny darmowy program do podróży po wszechświecie dostępny dla Windows i Linuksa, niestety już chyba nie rozwijany (Szkoda bo fajny choć czasem się przycina – ostatnia wersja z 2011 r.) Pozwala rejestrować filmy z podróży, posiada dużą bazę dodatków np Planety z serialu Star Trek czy Sagi Gwiezdne Wojny.
  • Sky Chart (Cartes du Ciel) – mapa nieba, dużo opcji i funkcji – zbyt wiele dla początkującego astronoma.
  • Stelarium – Darmowy program dla Windows i Linuksa przedstawiający widok nieba z dowolnego miejsca na Ziemi w czasie rzeczywistym oraz w przeszłości i przyszłości. Znacznie lepszy do nauki rozpoznawania gwiazd, planet niż klasyczne mapy. Pozwala na sterowanie niektórymi modelami teleskopów.
  • Rodzina programów Starry Night – Najbardziej wypasiony program z gigantyczną bazą zdjęć. Pozwala oglądać niebo z dowolnego miejsca w Układzie Słonecznym. Bardzo zaawansowany i drogi. My posiadamy zabytkową bo pochodząca z 1998 r wersję Basic (była dodana do czasopisma komputerowego) i nie zamierzmy zamieniać na nowszą. Do domowego amatorskiego użytku zupełnie wystarcza!

 

Filmy (bajki) które warto oglądnąć:

  • “Biała i Strzała zdobywają kosmos” (O Biełce i Strjełce)
  • “Wyprawa na Księżyc” (Astronautom misji Apollo 11 towarzyszą … muchy!)
  • “Gwiazda Kopernika”
  • “Mali Einsteini” – odcinki: Pierścień Planety, Kosmiczne dobranoc, Muzyczny robot z dalekiej planety.

 

Kilka ciekawych stron astronomicznych dla dzieci:

“Jeden Bolek i Lolek” czyli… czy Mikołaj Kopernik “Wielkim Plagiatorem” był.
5 (100%) Opini: 4

Komentarze do wpisu ““Jeden Bolek i Lolek” czyli… czy Mikołaj Kopernik “Wielkim Plagiatorem” był.

  1. A to co opisaliśmy to jakieś 80%. Część pomysłów zwyczajnie się nie zmieściła w naszym poście, a pewna smakowita część … została skonsumowana w parę minut!

  2. Programy, bajki i filmy potrafią naprawdę zdziałać cuda, jeśli są dobrze dobrane. Cała rzecz tkwi w tym, żeby rodzic jednak przysiadł, sam obejrzał i zdecydował, czy któraś z produkcji nadaje się dla dziecka czy nie, to bardzo ważne. Małych Einsteinów nie znam, ale rzucę okiem, mnie się natomiast bardzo podoba kanał Da Vinci Learning i CBeebes, ale przy tym drugim trzeba trochę odsiać bajki “ogłupiające”, których też tam trochę jest.
    Co do samego warsztatu to niesamowicie podoba mi się Dzień Marsjański, przez takie eventy serce mnie boli, że wyprowadziliśmy się z Krakowa (choć i tu w Łodzi zdarzają się perełki). Ogród Doświadczeń uwielbiam, byliśmy z małżonkiem jeszcze przed ślubem i spędziliśmy tam niemalże cały dzień. Jak będziemy mieli okazję zrobić sobie wypad z córą do Krk, to na pewno tam zawitamy, bo również uważam, że warto.
    Mnóstwo fajnych miejsc pokazałaś, do tego strony i książki, z których można zaczerpnąć ogromne garście przydatnej, kosmicznej wiedzy. Dzięki wielkie za ten warsztat, jest świetny i wyjątkowo naukowy, dobrze że i taki pojawił się w projekcie 😉

  3. Ogród doświadczeń to jedno z naszych ulubionych miejsc latem, a znajduje się zaledwie rzut beretem od naszego przedszkola. W zeszłym roku trafiliśmy na zlot fanów teleskopów i było fantastycznie – lepienie kraterów na księżycu, oglądanie słońca przez teleskop, wielka kosmiczna gra planszowa – spędziliśmy tam pół dnia.
    Bardzo fajny i bogaty warsztat zrobiliście, super sprawa!

  4. Wow, ile wycieczek!!! To jest nasz ulubiony sposob na nauke! Super pomysly, filmy, strony! Dzieki! Do Krakowa lecimy zawsze gdy lecimy do rodzicow. Mysze koniecznie zabrac Zare do Ogrodu doswiadczen i Muzeum lotnictwa. Moze nas oprowadzicie? W ramach podziekowania stawiamy kawe i lody 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*