Parę słów na dobry początek



Nauka jest fascy­nu­ją­cą przy­go­dą, peł­ną dresz­czy­ku emo­cji, nie­pew­no­ści i nie­zwy­kłych zwro­tów akcji. To jak­by w jed­nej chwi­li być boha­te­rem Star Tre­ka czy Gwiezd­nych Wojen, a już w następ­nej Kry­mi­nal­nych Zaga­dek NY czy Dr. Housa.

Dla­cze­go zatem więk­szość uczniów uwa­ża, że fizy­ka czy che­mia jest trud­na a histo­ria nud­na? Dla­cze­go wszy­scy tak panicz­nie boją się mate­ma­ty­ki, a geo­gra­fia i bio­lo­gia to dla wie­lu praw­dzi­wa pię­ta Achil­le­sa? Odpo­wiedź jest oczy­wi­sta i pro­za­icz­na. To wszech­obec­ny ogłu­pia­ją­cy sys­tem edu­ka­cji zabi­ja w Nas natu­ral­ną cie­ka­wość i pasję zdo­by­wa­nia świa­ta.
Prze­sta­je­my myśleć i zada­wać pyta­nia, My tyl­ko „naby­wa­my wie­dzę” i roz­wią­zu­je­my testy.

Albert Ein­ste­in powie­dział:

Jest to wła­ści­wie jakiś cud, że nowo­cze­sny sys­tem naucza­nia nie zadu­sił [we mnie] do koń­ca świę­tej cie­ka­wo­ści badaw­czej.”

„Waż­ne jest by nigdy nie prze­stać pytać. Cie­ka­wość nie ist­nie­je bez przy­czy­ny. Wystar­czy więc, jeśli spró­bu­je­my zro­zu­mieć choć tro­chę tej tajem­ni­cy każ­de­go dnia. Nigdy nie trać świę­tej cie­ka­wo­ści. Kto nie potra­fi pytać nie potra­fi żyć.”

Nie mam żad­nych talen­tów – prócz namięt­nej cie­ka­wo­ści.”

Każ­dy głu­pi może wie­dzieć. Sed­no to zro­zu­mieć.”

Co zatem możesz zro­bić, aby Two­je dziec­ko mogło zostać „Małym Ein­ste­inem” i swo­bod­nie spa­ce­ro­wać krę­ty­mi ścież­ka­mi nauk? To pro­ste. Panie i Pano­wie otwie­ram „Gwiezd­ne Wro­ta” i zapra­szam do Zaba­wy z Archi­me­de­sem.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *