Drewniane skarby archeologiczne czyli… spotkanie botaniki i archeologii



Drewniane skarby archeologiczne

Duża część postępu w nauce była możliwa dzięki ludziom niezależnym lub myślącym nieco inaczej.”
/Chris Darimont/

 

Ostat­nio pod­czas naszych wędró­wek po Kra­ko­wie tra­fi­li­śmy na bar­dzo cie­ka­wą wysta­wę pla­ka­to­wą: „Drew­nia­ne skar­by arche­olo­gicz­ne świa­dec­twem użyt­ko­wa­nia drzew i krze­wów w śre­dnio­wiecz­nym gospo­dar­stwie domo­wym” — mgr Kata­rzy­na Cywa. Jak prze­czy­ta­li­śmy, wysta­wa ta zosta­ła zor­ga­ni­zo­wa­na w ramach pro­jek­tu „Śro­do­wi­sko­we i tech­no­lo­gicz­ne uwa­run­ko­wa­nia dobo­ru surow­ca drzew­ne­go w pol­skich gro­dach i ośrod­kach wcze­sno­miej­skich — ana­li­za ksy­lo­lo­gicz­na przed­mio­tów użyt­ko­wych”. Wysta­wa ta oka­za­ła się praw­dzi­wą kopal­nią wie­dzy z zakre­su bota­ni­ki i… arche­olo­gii. To napraw­dę świet­ny przy­kład moż­li­wo­ści inter­dy­scy­pli­nar­ne­go spoj­rze­nia na róż­ne aspek­ty wie­dzy.

 

Edukacja domowa

 

(Nie)Straszne terminy naukowe

Sfor­mu­ło­wa­nie „ana­li­za ksy­lo­lo­gicz­na” brzmi odro­bin­kę strasz­nie, praw­da? Ale nie taki strasz­ny dia­beł, jak go malu­ją! Wszy­scy dosko­na­le zda­je­my sobie spra­wę, że drew­no było dość inten­syw­nie wyko­rzy­sty­wa­ne przez czło­wie­ka już w okre­sie śre­dnio­wie­cza. Sta­no­wi­ska arche­olo­gicz­ne w róż­nych czę­ściach pol­ski (i nie tyl­ko) pozwa­la­ją nam odkry­wać róż­ne przed­mio­ty użyt­ko­we z tego okre­su. Współ­cze­śnie na pod­sta­wie budo­wy ana­to­micz­nej moż­na ozna­czyć drew­no z któ­re­go zosta­ły wyko­na­ne te przed­mio­ty. Tak też moż­na okre­ślić jaki rodzaj drew­na był naj­chęt­niej wyko­rzy­sty­wa­ny do celów użyt­ko­wych.
Wysta­wę „Drew­nia­ne skar­by arche­olo­gicz­ne świa­dec­twem użyt­ko­wa­nia drzew i krze­wów w śre­dnio­wiecz­nym gospo­dar­stwie domo­wym” może­cie zoba­czyć w Kra­ko­wie przy Insty­tu­cie Bota­ni­ki im. W. Sza­fe­ra Pol­skiej Aka­de­mii Nauk na uli­cy Lubicz 46 (tuż przy gma­chu Ope­ry Kra­kow­skiej).

 

Edukacja domowa

 

Drewniane skarby archeologiczne czyli średniowieczny design

Wie­dzie­li­ście, że śre­dnio­wiecz­ni rze­mieśl­ni­cy użyt­ko­wa­li aż 28 róż­nych tak­so­nów drzew i krze­wów?! Naj­chęt­niej wybie­ra­no drew­no: sosny zwy­czaj­nej, dębu, jesio­nu wynio­słe­go i olszy.

 

Sosna zwyczajna kiedyś i dziś

Posta­no­wi­li­śmy spraw­dzić na mapie zasięg wystę­po­wa­nia tej rośli­ny. Oka­za­ło się, że gatu­nek ten wystę­pu­je na tere­nie całej Pol­ski z wyjąt­kiem Biesz­czad. Współ­cze­śnie drew­no sosny wyko­rzy­stu­je się m.in w budow­nic­twie i prze­my­śle celu­lo­zo­wo — papier­ni­czym. Z sosny wyra­bia się tak­że meble i pięk­ne par­kie­ty. Cen­ny suro­wiec zie­lar­ski i far­ma­ceu­tycz­ny sta­no­wią zaś igły, pącz­ki i mło­de gałę­zie.
A jak było w śre­dnio­wie­czu? Kata­log przed­mio­tów jest napraw­dę impo­nu­ją­cy! Nie­któ­re zasto­so­wa­nia to np:: ele­men­ty kon­struk­cyj­ne, cho­chle, czó­łen­ka tkac­kie, koła, nasa­dy strzał, tale­rze, kosze. deska sede­so­wa (!), ręko­je­ści i sko­ble.

Nas naj­bar­dziej zasko­czy­ły dwa inne zasto­so­wa­nia… Otóż popiół sosno­wy podob­no uśmie­rzał ból zęba a trum­na sosno­wa zapew­nia­ła pokój wiecz­ny.

 

Edukacja domowa

 

Z dębem przez wieki…

Wie­dzie­li­ście, że dąb szy­puł­ko­wy wystę­pu­je na tere­nie całe­go kra­ju a jego kuzyn dąb bez­szy­puł­ko­wy już nie? Dąb bez­szy­puł­ko­wy nie wystę­pu­je w pół­noc­no — wschod­niej czę­ści Pol­ski. Oba te gatun­ki nale­żą do naszych gatun­ków rodzi­mych. Współ­cze­sne wyko­rzy­sta­nie drew­na dębo­we­go jest napraw­dę duże. Dąb znaj­dzie­my min. w budow­nic­twie lądo­wym i wod­nym, kolej­nic­twie czy meblar­stwie. Z drew­na dębo­we­go wyra­bia się tak­że wyro­by bed­nar­skie a nawet czę­ści instru­men­tów muzycz­nych oraz… becz­ki do wina. Nasze bab­cie umia­ły wyko­rzy­sty­wać korę i liście dębu jako suro­wiec zie­lar­ski. Jed­nak dopie­ro z tej wysta­wy dowie­dzie­li­śmy się, że żołę­dzie są cen­nym surow­cem spo­żyw­czym do pro­duk­cji kawy, a z naro­śli (gala­sów) na liściach dębów wytwa­rza­no daw­niej atra­ment. To co jesz­cze nas zasko­czy­ło to fakt, że drew­no dębu szy­puł­ko­we­go po prze­by­wa­niu w spe­cy­ficz­nych warun­kach sta­łej wil­got­no­ści ule­ga prze­mia­nie w tzw. czar­ny dąb czy­li „pol­ski heban”. Tym­cza­sem nasze pra­bab­cie pew­nie potwier­dzi­ły­by wie­rze­nia, że chleb nie uda się jeże­li nie zosta­nie wyro­bio­ny w dębo­wej dzie­ży.

 

Edukacja domowa

 

Jesion czyli oliwkowate polskie cudo

Jesion wynio­sły — wie­dzie­li­ście że, gatu­nek ten ma drew­no sprę­ży­ste gięt­kie i trwa­łe? Być może dla­te­go współ­cze­śnie robi się z nie­go nie tyl­ko meble i okle­iny ale tak­że… śmi­gła i sprzęt spor­to­wy. Liście i korę tego drze­wa doce­nia­ją nie tyl­ko zie­la­rze ale i far­ma­ceu­ci. Nas zasko­czy­ła infor­ma­cja, że z jesio­nu mia­ły być wyko­na­ne dzi­dy i strza­ły amo­ra. Na wysta­wie mogli­śmy zoba­czyć jesio­no­we tale­rze, miski, cho­chle, tłu­czek a nawet manier­kę.

 

Edukacja domowa

 

Trzy oblicza olszy

Jak spraw­dzi­li­śmy gatun­ki rodzi­me Olszy w Pol­sce to: olsza czar­na, olsza sza­ra (bia­ła) oraz olsza zie­lo­na. Co cie­ka­we olsza czar­na jest wyso­kim drze­wem rosną­cym do 25 m wyso­ko­ści. Tym­cza­sem olsza zie­lo­na to krzew rosną­cy do wyso­ko­ści zale­d­wie 2 m. Olsza sza­ra zaś cho­ciaż dora­sta do 20 m to czę­sto rośnie krza­cza­sto. Współ­cze­śnie szysz­ki, gałąz­ki i kora sta­no­wią cen­ny suro­wiec zie­lar­ski. Kora zaś ma sze­ro­kie zasto­so­wa­nie w prze­my­śle gar­bar­skim i far­biar­skim. Spo­rym zasko­cze­niem było dla nas, że z drew­na tego drze­wa robi się okład­ki ołów­ków, przy­bo­ry kre­ślar­skie i … węgiel do wyro­bu pro­chu. Nic jed­nak nie pobi­je infor­ma­cji, że drew­no to ule­ga petry­fi­ka­cji (jest bar­dzo trwa­łe pod wodą). Hm… czy­li coś w sam raz dla miło­śni­ków Har­re­go Pot­te­ra!

 

Edukacja domowa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*