M jak Miłość czyli… Zakochałem się w Milenie

Zakochałem się w Milenie

„Dawidzie, niewiele wiesz o tym misterium.
Dawidzie, musisz się tyle nauczyć. O tym misterium, które może się wydarzyć, kiedy chłopak spotyka dziewczynę”
/Per Nilsson/

 

Pewnego dnia budzisz się i stwierdzasz, że twoja malutka słodka córeczka, nie jest już taka mała i właśnie staje się nastolatką. Jeszcze dosłownie wczoraj bawiła się lalkami, ubierała w różowe sukienki i śpiewała przeboje Arki Noego, a już dziś programuje w Java Script, czyta Harrego Pottera i słucha utworów Hansa z „52” czy „Luxtorpedy”. Zupełnie niespodziewanie przychodzi także pierwsza miłość, która całkowicie wywraca do góry nogami świat takiego młodego człowieka. No właśnie! Takie pierwsze zauroczenie moja córka ma już za sobą… Podobno właśnie te pierwsze „motyle w brzuchu” pamięta się do końca życia. Moje pierwsze zauroczenie pamiętam bardzo dobrze! Moja „mała nastolatka” bardzo była ciekawa tej historii… I wiecie co, wyszły z tego całkiem fajne „babskie pogaduszki”. Czy dziewczynki „zakochują się”, w taki sam sposób jak chłopcy? Co się dzieje z młodym człowiekiem, kiedy nagle ktoś bardzo mu „się podoba”? Tyle pytań i tyle wątpliwości! W takiej sytuacji szczere i pełne zaufania rozmowy to oczywiście podstawa. Jednak jako rodzic i doświadczony pedagog  lubię posiłkować się w takich sytuacjach także ciekawą literaturą dla dzieci i młodzieży. Jedną z takich pozycji, które warto mieć na uwadze to książka – „Zakochałem się w Milenie”.

 

Zakochałem się w Milenie

 

Zakochałem się w Milenie i… nie wiem co z tym zrobić

Oto poznajemy Dawida, chłopca, który właśnie po raz pierwszy w życiu się zakochał. Obiektem jego młodzieńczych westchnień jest koleżanka z klasy – Milena.

 

Zakochałem się w Milenie

 

Towarzyszymy Dawidowi w jego życiu domowym i szkolnym zaledwie przez pięć krótkich dni. To jednak wystarczający czas, aby nie tylko polubić chłopca, ale także spróbować zrozumieć motywy jego postępowania. 

 

Zakochałem się w Milenie, czyli co motyle robią w moim brzuchu…?

Dawid za wszelka cenę usiłuje zwrócić na siebie uwagę Mileny. Każdego dnia domyśla nowy, jak sam przypuszcza świetny plan i… ciągle efekt jest ten sam. Niestety dziewczyna zdaje się zupełnie go nie zauważać!

Jak się okazuje żarty nie są ani wystarczająco śmieszne, ani też oryginalne. Nie sprawdza się również ani metoda „na kujona”, ani „na łobuza”.

Na dodatek dorośli też nic nie rozumieją… Dawid odczuwa nie tylko totalny chaos myśli, ale również doznaje skrajnych emocji. Ekscytacji i euforia na przemian, walczą ze skrępowaniem i brakiem wiary w powodzenie.

 

Zakochałem się w Milenie

 

Zakochałem się w Milenie

 

Zakochałem się w Milenie

 

Chłopiec jest co raz bardziej rozkojarzony, zaniedbuje swoje obowiązki a wszyscy wkoło nie mogą zrozumieć, co się z nim właściwie dzieje. Na drugi plan schodzą koledzy, zajęcia szkolne a nawet jego własny pies.

 

Zakochałem się w Milenie

 

Wielka lekcja miłości…

Zakochałem sie w Milenie to niezwykle czułe, wrażliwe i mega empatyczne potraktowanie pierwszego zauroczenia. Nie będę zdradzać, czy Dawid zdobędzie serce Mileny, bo nie chce wam zabierać radości poznania tej historii w całości. Decydującą rolę odegra tu jednak… Bunia! Kim jest Bunia? To już musicie sprawdzić sami! A najlepiej sprawdźcie to razem ze swoimi dorastającymi pociechami.

 

Zakochałem się w Milenie

 

Post powstał w ramach udziału w międzyblogowym projekcie czytelniczym – Czarowanie przez czytanie.

 

Per Nilsson
Zakochałem się w Milenie
Wydawnictwo Zakamarki
ISBN 978−83−7776−097−0

 

 

 


Wpis powstał w ramach projektu blogowego „Czarowanie przez czytanie”.


Logo projektu Czarowanie przez czytanie


 

M jak Miłość czyli… Zakochałem się w Milenie
5 (100%) Opini: 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*