Witaminy dla chłopaka i dziewczyny, czyli Elementarz zdrowia (recenzja)



Witaminy dla chłopaka i dziewczyny

Jedzenie jest koniecznością, ale jedzenie w sposób inteligentny jest sztuką”
/François de La Rochefoucauld/

 

Jeże­li wie­rzyć róż­nym sta­ty­sty­kom, to od pew­ne­go cza­su dość nie­po­ko­ją­co sta­le wzra­sta licz­ba osób, któ­re kupu­ją róż­ne pre­pa­ra­ty wita­mi­no­we, odżyw­ki i inne suple­men­ty die­ty. Dzie­je się to zupeł­nie nie­za­leż­nie od fak­tycz­ne­go sta­nu zdro­wia czy ogól­nej kon­dy­cji. Wie­rzy­my, że w ten spo­sób będzie­my „pięk­ni, zdro­wi i wiecz­nie mło­dzi”. Nie­ste­ty spe­cja­li­ści ostrze­ga­ją, że to dość nie­bez­piecz­na „dro­ga na skró­ty”, któ­ra w kon­se­kwen­cji, może przy­nieść nam wię­cej szkód niż pożyt­ku. Bada­nia jed­no­znacz­nie potwier­dza­ją, że naj­waż­niej­sze jest dla nas zasto­so­wa­nie zdro­wej, dobrze zbi­lan­so­wa­nej die­ty, odpo­wied­niej daw­ki ruchu i oczy­wi­ście pro­fi­lak­ty­ka. Jed­nak wszyst­ko zaczy­na się jak zawsze od edu­ka­cji, któ­rą naj­le­piej roz­po­cząć już od naj­młod­szych lat! My ostat­nio tra­fi­li­śmy na książ­kę Kami­li M. Nowak: Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny — Ele­men­tarz zdro­wia, któ­ra może pomóc zro­zu­mieć te trud­ne tema­ty.

 

Kamila M. Nowak: Elementarz zdrowia

 

Abecadło zdrowia

Do pra­wi­dło­we­go funk­cjo­no­wa­nia orga­ni­zmu czło­wie­ka potrze­ba jest odpo­wied­nia ilość bia­łek, tłusz­czy, węglo­wo­da­nów oraz skład­ni­ków mine­ral­nych i wita­min. Każ­dy z tych skład­ni­ków peł­ni okre­ślo­ne funk­cje, któ­re wza­jem­nie się uzu­peł­nia­ją, tak aby nasze cia­ło cie­szy­ło się dobrym zdro­wiem i uro­dą. I cho­ciaż spo­ży­wa­nie pokar­mów, wyda­je nam się czymś zupeł­nie natu­ral­nym, to jed­nak posia­da­nie wie­dzy o pra­wi­dło­wym i zdro­wym żywie­niu nie jest już taka oczy­wi­sta. W dobie inter­ne­tu, nie­zbęd­ne infor­ma­cje moż­na zdo­być rzecz jasna w inter­ne­cie, ale część ludzi zde­cy­do­wa­nie woli jed­nak książ­ki. O ile ksią­żek dla doro­słych, poru­sza­ją­cych tema­ty zdro­we­go odży­wia­nia jest cał­kiem spo­ro, o tyle lek­tur skie­ro­wa­nych do mło­de­go czy­tel­ni­ka jest sto­sun­ko­wo nie­wie­le. Stąd też war­to doce­nić książ­kę pani Kami­li M. Nowak.

Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny. Ele­men­tarz zdro­wia, nie jest jed­nak ani kla­sycz­nym porad­ni­kiem, ani też jakąś wiel­ką ency­klo­pe­dią zdro­wia. To bar­dzo pro­sty prze­wod­nik, czy wręcz ele­men­tarz, któ­ry wpro­wa­dza dzie­ci w świat zasad zdro­we­go i pra­wi­dło­we­go odży­wia­nia się czło­wie­ka.

Książ­ka skła­da się z dwóch inte­gral­nych czę­ści, któ­re jed­nak moż­na czy­tać w dowol­nej kolej­no­ści. Pierw­sza część doty­czy wita­min, nato­miast dru­ga poświę­co­na jest skład­ni­kom mine­ral­nym, któ­rych potrze­bu­je nasz orga­nizm.

 

Witaminy dla chłopaka i dziewczyny

 

Witaminy dla chłopaka i dziewczyny

Wie­dzie­li­ście, że na począt­ku XX wie­ku, czło­wiek znał już szcze­pion­ki na wście­kli­znę, tężec, cho­le­rę i dżu­mę a nadal nie umiał sobie pora­dzić ze szkor­bu­tem, krzy­wi­cą czy ane­mią?! Sytu­acja zmie­ni­ła się dia­me­tral­nie dopie­ro dzię­ki nasze­mu roda­ko­wi! Oto w roku 1911, Kazi­mierz Funk, bada­jąc otrę­by ryżo­we i prze­pro­wa­dza­jąc doświad­cze­nia na gołę­biach, odkrył sub­stan­cje, któ­rą dzi­siaj nazy­wa­my wita­mi­ną B1. Odkry­cie to kom­plet­nie zre­wo­lu­cjo­ni­zo­wa­ło całą świa­to­wą medy­cy­nę! O dobro­dziej­stwach wita­mi­ny B i innych „życio­daj­nych ami­nach”” może­my wła­śnie prze­czy­tać w książ­ce Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny. Ele­men­tarz zdro­wia.

Kami­la M. Nowak sto­su­jąc nie­zbyt dłu­gie, ale weso­łe i łatwe do zapa­mię­ta­nia wier­szy­ki, pozwa­la mło­de­mu czy­tel­ni­ko­wi zdo­być o wita­mi­nach cał­kiem spo­ro infor­ma­cji. Cho­ciaż autor­ka nie sto­su­je zasa­dy „nauko­we­go” roz­dzie­le­nia wita­min na te roz­pusz­czal­ne w tłusz­czach (A, D, E, K) i te, któ­re roz­pusz­cza­ją się w wodzie (B i C). Alfa­be­tycz­ne potrak­to­wa­nie „spi­su wita­min”, wyda­je się jed­nak w peł­ni uza­sad­nio­ne, bio­rąc pod uwa­gę wiek doce­lo­wej gru­py odbior­ców. Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny. Ele­men­tarz zdro­wia to przede wszyst­kim książ­ka dla przed­szko­la­ków i uczniów naucza­nia wcze­snosz­kol­ne­go.

 

Kamila M. Nowak: Elementarz zdrowia

 

Witaminki dla chłopczyka i dziewczynki

 

Rzut oka na tablicę Mendelejewa…

Wie­dzie­li­ście, że mikro­ele­men­ty to pier­wiast­ki śla­do­we, któ­rych każ­dy żywy orga­nizm potrze­bu­je do pra­wi­dło­we­go funk­cjo­no­wa­nia. U czło­wie­ka, zapo­trze­bo­wa­nie na nie wyno­si mniej niż 100 mg na dobę. Naj­lep­szym źró­dłem tych pier­wiast­ków dla nasze­go orga­ni­zmu, jest oczy­wi­ście róż­no­rod­ne i dobrze zbi­lan­so­wa­ne poży­wie­nie. W książ­ce Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny. Ele­men­tarz zdro­wia znaj­dzie­my infor­ma­cje nie tyl­ko o mikro- ale i makro­ele­men­tach, któ­re wpły­wa­ją na wła­ści­we funk­cjo­no­wa­nie cia­ła czło­wie­ka. Mło­dy czy­tel­nik dość szyb­ko i sto­sun­ko­wo łatwo może przy­swo­ić sobie por­cje nie­zbęd­nej wie­dzy o takich pier­wiast­kach jak: wapń, magnez, fos­for, potas oraz żela­zo, jod i krzem.

 

Witaminy dla chłopaka i dziewczyny

 

Witaminy dla chłopaka i dziewczyny

 

Witaminy dla chłopaka i dziewczyny

 

Małżeństwo prawie idealne

Ksią­żecz­ka — Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny. Ele­men­tarz zdro­wia — zasłu­gu­je na uwa­gę nie tyl­ko ze wzglę­du na swo­ją treść, ale tak­że bar­dzo ład­ne wyda­nie. Duży for­mat, twar­da opra­wa i wier­szo­wa­na zawar­tość wyraź­nie dosto­so­wa­ne zosta­ły do potrzeb mło­de­go czy­tel­ni­ka. Ład­na, duża i wyra­zi­sta czcion­ka, uła­twia czy­ta­nie i rozu­mie­nie tek­stu.

Naszą uwa­gę zwró­ci­ły tak­że ilu­stra­cje Paw­ła Koło­dziej­czy­ka. Sto­sun­ko­wo pro­sta, nie­co oszczęd­na gra­fi­ka, ide­al­nie wpa­so­wu­je się kli­mat całej książ­ki. To, co dla nas szcze­gól­nie waż­ne i war­te pod­kre­śle­nia to fakt, że rysun­ki nie roz­pra­sza­ją i nie odwra­ca­ją uwa­gi dziec­ka od tre­ści. Wyko­rzy­sta­nie odpo­wied­niej żywej kolo­ry­sty­ki świet­nie pobu­dza zmy­sły. To napraw­dę dosko­na­łe połą­cze­nie tre­ści i gra­fi­ki!

 

Kamila M. Nowak: Elementarz zdrowia

 

Czas na małe fochy…

Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny. Ele­men­tarz zdro­wia to cie­ka­wa pro­po­zy­cja dla mło­dych czy­tel­ni­ków, któ­rzy dopie­ro uczą się pra­wi­dło­wych nawy­ków żywie­nio­wych. Książ­ka napraw­dę w zabaw­ny i jed­no­cze­śnie bar­dzo prze­ko­nu­ją­cy spo­sób zachę­ca dzie­cia­ki do spo­ży­wa­nia owo­ców, warzyw i innych pro­duk­tów, dostar­cza­ją­cych cen­ne skład­ni­ki odżyw­cze. Sło­wem to praw­dzi­wy ele­men­tarz zdro­wia!

 

Kamila M. Nowak: Elementarz zdrowia

 

Czy­ta­jąc tę lek­tu­rę, zwró­ci­łam uwa­gę na kil­ka aspek­tów, któ­re według mnie nie koniecz­nie każ­de­mu przy­pad­ną do gustu. Dobór wymie­nio­nych skład­ni­ków mine­ral­nych spra­wia wra­że­nie pew­nej przy­pad­ko­wo­ści. Wiel­ka szko­da, że bra­kło tu infor­ma­cji na temat cyn­ku czy sele­nu. Cynk bowiem zwią­za­ny jest z meta­bo­li­zmem wita­mi­ny A, nato­miast selen wraz z wita­mi­ną E zapo­bie­ga przed­wcze­sne­mu sta­rze­niu się. Cie­ka­wie mógł­by tak­że pre­zen­to­wać się w tym gro­nie kobalt, któ­ry jest skład­ni­kiem wita­mi­ny B12 oraz flu­or, któ­ry wpły­wa na gospo­dar­kę fos­fo­ru i wap­nia. Z dru­giej stro­ny wła­śnie ta „trud­ność” może być faj­ną inspi­ra­cją do wła­snych dal­szych poszu­ki­wań.

Moją uwa­gę zwró­ci­ła tak­że pew­na nie­ja­sność, jaka poja­wi­ła się wokół wita­mi­ny P. W tek­ście czy­ta­my: „Jestem wita­mi­na P, rzad­ko co udzie­lam się…(…) Czę­sto o mnie w medy­cy­nie. Mówią jako o ruty­nie”. Pro­blem w tym, że wita­mi­na P (citrin) to wła­ści­wie nie jeden, a cała gru­pa związ­ków pocho­dze­nia orga­nicz­ne­go z gru­py fla­wo­no­idów. Błęd­ne jest zatem utoż­sa­mia­nie tej wita­mi­ny z sub­stan­cją zwa­ną ruty­ną. W zasa­dzie to pro­ble­ma­tycz­ne jest tak­że zali­cze­nie wita­mi­ny P do gro­na… wita­min. W tej kwe­stii nie jed­nak zgod­no­ści nawet wśród samych naukow­ców.

I na koniec jesz­cze jed­no… Czy­ta­jąc tę książ­kę war­to od razu dziec­ku wyraź­nie pod­kre­ślić, że potas ozna­cza­ny jest sym­bo­lem K, a fos­for to P. W książ­ce przy oka­zji wita­mi­ny P, poja­wia się na gra­fi­ce liter­ka „P”, co może być póź­niej spo­rym zamie­sza­niem i spo­wo­do­wać zupeł­nie błęd­ne sko­ja­rze­nia.

 

Kamila M. Nowak: Elementarz zdrowia

 

Witaminy dla chłopaka i dziewczyny — prawdziwy elementarz zdrowia

Naszym zda­niem, książ­ka Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny. Ele­men­tarz zdro­wia, jest nie tyl­ko cie­ka­wą lek­tu­rą, ale tak­że świet­ną pomo­cą dydak­tycz­ną. Może ona nie tyl­ko usys­te­ma­ty­zo­wać a przede wszyst­kim zna­czą­co posze­rzyć zdo­by­tą w przed­szko­lu, czy szko­le wie­dzę na temat zdro­we­go odży­wia­nia. Według nas to lek­tu­ra bar­dzo war­to­ścio­wa i z całą pew­no­ścią nie jest zbyt trud­na w odbio­rze nawet dla tych młod­szych odbior­ców. Autor­ka bar­dzo posta­ra­ła się, aby „opi­su­jąc” poszcze­gól­ne wita­mi­ny i skład­ni­ki mine­ral­ne, zadbać o wska­za­nie napraw­dę róż­no­rod­nych źró­deł tych skład­ni­ków. Dziec­ko łatwo dostrze­że, że spo­ży­wa­nie zróż­ni­co­wa­nych pokar­mów może pozwo­lić na zacho­wa­nie zdro­wia i dobrej kon­dy­cji oraz uchro­nić przed wie­lo­ma groź­ny­mi cho­ro­ba­mi. Co waż­ne w książ­ce tej, nie ma ele­men­tów, któ­re mogą dziec­ko nie­po­trzeb­nie wpro­wa­dzić w stan zakło­po­ta­nia czy wręcz prze­stra­szyć.

Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny. Ele­men­tarz zdro­wia to napraw­dę świet­na książ­ka i war­to wzbo­ga­cić domo­wą biblio­tecz­kę wła­śnie o tę zupeł­nie nie­tu­zin­ko­wą publi­ka­cję! U nas zapo­wia­da się, że będzie to nie tyl­ko faj­ne szyb­kie przy­po­mnie­nie, uzu­peł­nie­nie czy usys­te­ma­ty­zo­wa­nie posia­da­nej wie­dzy, ale przede wszyst­kim mega inspi­ra­cja do dal­szej zaba­wy i nauki. Zde­cy­do­wa­nie pole­ca­my tę cie­ka­wą książ­kę!

 

Kamila M. Nowak: Elementarz zdrowia

 

Zamiast zakończenia…

Daj­cie znać, jak podo­ba wam się książ­ka Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny. Może­cie dawać komen­ta­rze, pisać do nas maile lub przy­sy­łać zdję­cia! Udo­stęp­niaj­cie nasz wpis, aby wię­cej osób mogło poznać tą nową cie­ka­wą książ­kę! Razem two­rzy­my to miej­sce i dla­te­go zale­ży nam na Waszej opi­nii!
Pamię­taj­cie tyl­ko, aby koniecz­nie podać źró­dło, bo pisa­nie postów kosz­tu­je nas tro­chę pra­cy, cza­su i wysił­ku.

 

Nasza oce­na: bar­dzo dobry

 

Wita­mi­ny dla chło­pa­ka i dziew­czy­ny
Ele­men­tarz zdro­wia
Kami­la M. Nowak
Wydaw­nic­two AA
ISBN:978–83-7864–054-7

 

Wydawnictwo AA  Religia Historia Zdrowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*