Egipt, bogowie, hieroglify i… matematyka



Egipt

W matematyce nie ma drogi specjalnie dla królów
/Euklides/

 

Mali Podróż­ni­cy we wrze­śniu mogą odwie­dzić Egipt, Jamaj­kę lub Danię. Począt­ko­wo sądzi­li­śmy, że nasza miło­śnicz­ka przy­gód wybie­rze sobie tyl­ko jeden rejon świa­ta. O jaka sro­ga to była pomył­ka! Dzie­cię ma zupeł­nie inne pla­ny…
Zaczy­na­my zatem od Egip­tu, któ­ry w fazie „burzy mózgów” w ogó­le nie był bra­ny pod uwa­gę. „Egip­skie inspi­ra­cje” już gości­ły w naszym domo­wym zaci­szu, ale tym razem spoj­rze­li­śmy na temat zupeł­nie innym kre­atyw­nym okiem!

 

Miłość ukryta w dywanie

Wie­cie jak zaczę­ła się jed­na z naj­słyn­niej­szych i chy­ba naj­pięk­niej­szych histo­rii miło­snych na świe­cie? Nie­zwy­kle uro­dzi­wa i jed­no­cze­śnie świet­nie wykształ­co­na ostat­nia kró­lo­wa hel­le­ni­stycz­ne­go Egip­tu — Kle­opa­tra, nie mogąc bez­po­śred­nio sta­nąć przed obli­czem same­go boskie­go Juliu­sza Ceza­ra, uży­ła pew­ne­go nie­zwy­kłe­go for­te­lu. Jak gło­si legen­da, chcąc zdo­być przy­chyl­ność owe­go potęż­ne­go wodza, Kle­opa­tra ukry­ła się w dywa­nie i kaza­ła zawieźć się pota­jem­nie do sie­dzi­by Ceza­ra. Ten zasko­czo­ny, ale i zachwy­co­ny nie­by­wa­ła uro­dą i prze­bie­gło­ścią kobie­ty, któ­ra nagle wyło­ni­ła się mu z ukry­cia — zako­chał się w niej bez pamię­ci! Tyle legen­dy, teraz czas na fak­ty!
Zasta­na­wia­li­ście się, w jaki spo­sób ta zako­cha­na para poro­zu­mie­wa­ła się ze sobą? Jak pisa­li do sie­bie czu­le liści­ki? Kod Ceza­rałaci­na czy może… hie­ro­gli­fy? O Kodzie Ceza­ra może­cie prze­czy­tać w naszym poście — Kości zosta­ły rzu­co­ne czy­li… być jak boski Juliusz Cezar”.

 

Boskie pismo Egipcjan

Sta­ro­żyt­ni Egip­cja­nie uwa­ża­li pismo za dar od same­go patro­na mądro­ści — egip­skie­go boga Księ­ży­ca zwa­ne­go Thot (Thoth). Spod boskich pal­ców Tho­ta wyszły podob­no nie tyl­ko hie­ro­gli­fy, ale tak­że kalen­darz oraz… licz­ba, aryt­me­ty­ka i geo­me­tria.

Zanim jed­nak powsta­ło pismo, do prze­ka­zy­wa­nia mowy czło­wie­ko­wi słu­ży­ły rysun­ki — obraz­ki. Potem naro­dzi­ły się tzw środ­ki mne­mo­tech­nicz­ne, jak np węze­łek. W Ame­ry­ce Połu­dnio­wej meto­dę węzeł­ko­wą uży­wa­li India­nie — było to tzw kipu. Jed­nak dopie­ro wymy­śle­nie i posłu­gi­wa­nie się sym­bo­la­mi, dało począ­tek „fazy pisma”. Naj­star­szy­mi sys­te­ma­mi zna­ków, słu­żą­cy­mi do zapi­sy­wa­nia słów, co do któ­rych nie ma abso­lut­nie wąt­pli­wo­ści, że są for­mą pisma, było m.in sume­ryj­skie pismo kli­no­we, egip­skie hie­ro­gli­fy oraz nie­od­czy­ta­ne do dziś pismo cywi­li­za­cji doli­ny Indu­su.

 

Napoleon i… kamień z Rossetty

Hie­ro­gli­fy pozo­sta­wa­ły wiel­ką tajem­ni­cą dla ludz­ko­ści do cza­su wiel­kiej wypra­wy armii napo­le­oń­skiej. Wte­dy to, doszło do odkry­cia czar­nej bazal­to­wej pły­ty pokry­tej pismem. Był to tzw. „kamień z Roset­ty”. Ta nie­wiel­ka kamien­na pły­ta przy­czy­ni­ła się nie tyl­ko do roz­wo­ju egip­to­lo­gii i, ale i wiel­kie­go odkry­cia jakie­go doko­nał w 1822 r. Jean-Fra­nço­is Cham­pol­lion. Czło­wiek ten spra­wił, że zacho­wa­ne księ­gi sta­ro­żyt­nej kul­tu­ry egip­skiej, w koń­cu prze­mó­wi­ły do świa­ta!

 

Śladem glinianych tabliczek i papirusa…

Sztu­ka pisa­nia i czy­ta­nia u sta­ro­żyt­nych Egip­cjan nale­ża­ła nie­ste­ty do rzad­ko­ści. Do osób mogą­cych poszczy­cić się zna­jo­mo­ścią pisma nale­że­li głów­nie przed­sta­wi­cie­le kapłań­stwa, a tak­że fara­ono­wie, a to dla­te­go, że.. byli kapła­na­mi. Pisać umia­ła tak­że znacz­na część wyż­szych urzęd­ni­ków pań­stwo­wych oraz ary­sto­kra­cji, któ­ra czę­sto na dro­dze swej karie­ry peł­ni­ła funk­cje podob­ne do kapłań­skich. Skom­pli­ko­wa­na budo­wa pisma i mno­gość jego odmian stwa­rza­ły ogrom­ną barie­rę dla powszech­nej alfa­be­ty­za­cji. Stąd tez zro­dzi­ła się potrze­ba kształ­ce­nia zawo­do­wych pisa­rzy.

Współ­cze­śnie nauka pisa­nia i czy­ta­nia na szczę­ście nie jest już przy­wi­le­jem tyl­ko boga­tych i szla­chet­nie uro­dzo­nych. Wciąż jed­nak w wie­lu rejo­nach świa­ta zdo­by­wa­nie wie­dzy i nauka w szko­le to wiel­ki luk­sus.

 

W poszukiwaniu natchnienia…

Zain­spi­ro­wa­ni nie­zwy­kła miło­sną histo­rią Kle­opa­try i Juliu­sza Ceza­ra, posta­no­wi­li­śmy poszu­kać „ducha cza­sów egip­skich pira­mid” w Muzeum Arche­olo­gicz­nym w Kra­ko­wie. To jed­no z tych nie­sa­mo­wi­tych miejsc, któ­re odwie­dza­my co naj­mniej kil­ka razy w roku i… zawsze odkry­wa­my coś nowe­go. Sta­ro­żyt­ny Egipt zno­wu do nas prze­mó­wił!

 

hieroglify

 

hieroglify

 

hieroglify

 

hieroglify

 

hieroglify

 

hieroglify

 

hieroglify

 

hieroglify

 

hieroglify

 

hieroglify

 

hieroglify

 

Łyk wiedzy fachowej…

Nasze wia­do­mo­ści o Egip­cie posta­no­wi­li­śmy wzbo­ga­cić tak­że o nowe pozy­cje książ­ko­we. Książ­ka „Życie codzien­ne w sta­ro­żyt­nym Egip­cie” daje moż­li­wość spoj­rze­nia na temat z nowej per­spek­ty­wy.

 

Egipt

 

Egipt

 

Egipt

 

Egipt

 

To było dużo poważ­niej wie­dzy, któ­rą „zła­go­dzi­li­śmy” czymś lżej­szym…

 

Egipt

 

Egipt

 

Egipt

 

W cieniu panteonu egipskich bogów…

 

Egipt

 

Egipt

 

Egipt

 

Egipt

 

Egipt

 

Egipt oczami fantazji literackiej…

Zna­cie serię ksią­żek „Kro­ni­ki Archeo”? Wy ją wprost uwiel­bia­my! W naszej domo­wej biblio­tecz­ce sto­ją one na hono­ro­wym miej­scu. Tym razem posta­no­wi­li­śmy przy­po­mnieć sobie odci­nek egip­ski.

 

Egipt

 

Egipt

 

Egipt

 

Egipt

 

Egipt

 

Cie­ka­wych emo­cji dostar­czy­ła nam tak­że nowa książ­ka…

 

Egipt

 

Egipt i… rozrywkowy Faraon

 

Egipt

 

Egipt

 

Matematyka w cieniu piramid

Egip­cja­nie byli świet­ny­mi mate­ma­ty­ka­mi, któ­rzy inspi­ru­ją swo­imi doko­na­nia­mi do dnia dzi­siej­sze­go. My też poczu­li­śmy mate­ma­tycz­ną wenę…

 

Matematyczne piramidy dla najmłodszych…

Nasza zaba­wa jest bar­dzo pro­sta, ale wraz z kolej­ny­mi przy­kła­da­mi rośnie poziom trud­no­ści. Zapra­sza­my Was wspól­nej zaba­wy, któ­ra u nas sta­ła sie praw­dzi­wym hitem. Kil­ka przy­kła­dów „mate­ma­tycz­nych pira­mi­dek” (oraz pusty sza­blon) może­cie pobrać z nasze­go blo­ga.

Już dziś może­cie sami spraw­dzić, czy posia­da­cie tajem­ni­czą wie­dzę egip­skich kapła­nów!

 

Egipt

 

Egipt

Pobierz zagad­kę nr. 1

Egipt

Pobierz zagad­kę nr. 2

Egipt

Pobierz zagad­kę nr. 3

Egipt

Pobierz zagad­kę nr. 4

Pobierz „pustą pira­mi­dę”

Pobierz wszyst­kie zagad­ki

 

Liczby piramidalne wcale nie tak wielkie

Zna­cie licz­by pira­mi­dal­ne a w zasa­dzie czwo­ro­ścien­ne? To napraw­dę świet­na zaba­wa dla całej rodzi­ny! One cał­ko­wi­cie zawład­nę­ły naszym domem! Do zaba­wy wyko­rzy­sta­li­śmy małe kolo­ro­we piłecz­ki, kloc­ki magne­tycz­ne i nasze uko­cha­ne drew­nia­ne kloc­ki.

 

liczby piramidalne

 

liczby piramidalne

 

liczby piramidalne

 

liczby piramidalne

 

liczby piramidalne

 

 

 


Wpis powstał w ramach pro­jek­tu blo­go­we­go „Mali podróż­ni­cy”


Logo projektu Mali Podróżnicy


Zapra­sza­my do prze­czy­ta­nia innych naszych mate­ma­tycz­nych postów z cyklu: „Mate­ma­ty­ka jest pięk­na”

Logo projektu Matematyka jest piękna

Komentarz na temat “Egipt, bogowie, hieroglify i… matematyka

  1. Cie­ka­wy post. Dzię­ku­je­my szcze­gól­nie za mate­ma­tycz­ne pod­po­wie­dzi. Na pew­no sko­rzy­sta­my!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*